Ogień Jezusa

Katolicki Miesięcznik Wspólnoty Miłość i Miłosierdzie Jezusa

Misja Północ

Zapiski z Północy o tym, co mam na talerzu

Co jedzą Inuki? Chyba nikt nigdy nie zadał mi tego pytania. Dziwne, ponieważ ich dieta dalece różni się od tego, do czego przyzwyczajony jest żołądek człowieka żyjącego w Europie. Inuk ma dostęp do wszystkiego. Poprzez telewizję i internet widzi, co jedzą ludzie rozsiani po całej ziemi. W każdej wiosce jest sklep zaopatrzony w produkty, o których Inuk jeszcze 30 lat temu nie wiedział, że istnieją. Ale… Inuk jest prostym człowiekiem, ciekawskim, ale też idącym na łatwiznę i nie posiadającym kreatywnego myślenia. Poza tym wychodzi z założenia, że jeżeli coś jest funkcjonalne i się sprawdza, to nie warto tego zmieniać. Dlatego dieta Eskimosa w dalszym ciągu w dużej mierze oparta jest na produktach, występujących w jego naturalnym środowisku.
Inuk zdecydowanie jest mięsożerny. Mięso je zawsze i w każdej postaci. I z każdego zwierzęcia. Renifer, foka i ryba to mięsa dominujące w menu. Ale żaden Inuk nie pogardzi gęsią, królikiem, miśkiem polarnym, lwem morskim, białuchy, wielorybem, wołem piżmowym, wilkiem, czy małą wiewiórką ziemną. Mięso jest głównie gotowane, Inuki lubują się w wywarach. Jednak żaden Inuk nie pogardzi mięsem surowym, mrożonym albo suszonym. Jerky – mikku to istny przysmak. Robiony kilogramami
w okresie późno-wiosennym. Tradycyjne mikku to po prostu ususzone na wietrze plastry mięsa z renifera. W sklepie dostępne są wołowe jerky o różnych smakach i aromatach. Tego typu mikku głownie jedzą dzieci i nastolatkowie, bo dużo lepiej smakuje mięso przyprawione niż… bez niczego

tekst: Magdalena Maliszewska
Czytaj więcej w sierpniowym numerze miesięcznika „Ogień Jezusa”.