Zapiski z Północy o narzekaniu i darze zrozumienia

Zaprawdę, powiadam wam: Jeśli się nie odmienicie i nie staniecie jak dzieci, nie wejdziecie do królestwa niebieskiego (Mt 18, 3).
To zdanie usłyszeliśmy od samego Jezusa. Wiele razy zastanawiałam się nad sensem tej wypowiedzi. Wysłuchałam kilku wykładów teologicznych na ten temat i wypracowałam perfekcyjne – jak mi się zdawało – wytłumaczenie tego przesłania. Stwierdziłam, że Jezus wskazuje nam drogę, którą mamy podążać poprzez trzy rzeczy, jakie musimy spełnić: żyć w teraźniejszości, radości i całkowitym zaufaniu. Jakaż byłam z siebie zadowolona, gdy siedziałam w samolocie, który miał mnie zabrać w nieznany, daleki świat. Siedziałam uśmiechnięta „od ucha do ucha”, z wielkim krzyżem misyjnym na piersi, bez pracy, książek i ukochanych szpilek.

tekst: Magda

Czytaj więcej w sierpniowym numerze miesięcznika „Ogień Jezusa”.