Ogień Jezusa

Katolicki Miesięcznik Wspólnoty Miłość i Miłosierdzie Jezusa

Misja Północ

Zapiski z Północy, czyli krótki rys o Dianie i Deannie

Pięć lat temu poznałam dwie dziewczyny. Dwie bliźniaczki, które pod żadnym względem nie wyglądają jak bliźniaczki. Pamiętam, jak bardzo były niepocieszone faktem, że przyjeżdżam i będę mieszkać na misji. Podeszły do mnie z dużym dystansem. Bały się, były nieufne. Ale szybko udało mi się zdobyć ich serca, bo jak wszystkie dziewczynki z Północy, w wieku powyżej 6 lat, potrzebowały zainteresowania, zrozumienia, miłości i czułości mówiąc „po naszemu” – kobiecej ręki.
Gdy wyjeżdżałam z Naujaat, zostawiłam dwie małolaty. Gdy kolejny raz przyjechałam na tę placówkę, na lotnisku przywitały mnie dwie młode kobietki, pełne pasji życia, z rozświetlonymi oczami. Czekające na to, co przyniesie nowy dzień.
Diana i Deanna mają po 18 lat. Wychowywane są przez babcię, którą nazywają mamą, bo adoptowała je zaraz po urodzeniu. Ich biologiczna matka była za młoda, by je wychować, poza tym urodziły się, jako jej pierwsze dzieci, dlatego zgodnie ze zwyczajem, musiały zostać oddane do wychowania starszemu pokoleniu.

tekst: Magdalena Maliszewska
Czytaj więcej w majowym numerze miesięcznika „Ogień Jezusa”.