Ogień Jezusa

Katolicki Miesięcznik Wspólnoty Miłość i Miłosierdzie Jezusa

Felieton Z pamiętnika Młodej Dewotki

Wczoraj

Staję się dewotką.
Od wczoraj.
Drażnią mnie słoniki na szczęście. A najbardziej te z trąbami uniesionymi do góry.
Podobno te przynoszą więcej szczęścia. Podobno.
Przeszkadza mi, gdy odpukuje się w niemalowane. Bo to na pewno pomoże. A jak nie pomoże, to na pewno nie zaszkodzi. Najlepiej jednak nosić coś czerwonego. Ochroni przed złymi urokami. Przecież wszyscy tak robią. Więc musi działać. Ale jednak „tfu, tfu, żeby nie zapeszyć”. Licho nie śpi.

tekst: Młoda Dewotka

Czytaj więcej w listopadowym numerze miesięcznika „Ogień Jezusa”