Szukając prawdy-Święta Edyta Stein

W tym roku mija 75. rocznica męczeńskiej śmierci św. Teresy Benedykty od Krzyża (Edyty Stein). To moja ukochana święta. Wciąż mało odkryta. Większości znana jako Żydówka, później ateistka i w końcu Karmelitanka Bosa, która dobrowolnie oddała swoje życie w Auschwitz w duchu ekspiacji za swój naród. Niestety, mniej znana jest ze swojej działalności filozoficznej czy pedagogicznej.  A jest to ocean wiedzy i inspiracji. Edyta była przecież jedną z pierwszych kobiet na Uniwersytecie Wrocławskim, a potem w Getyndze u boku twórcy fenomenologii – prof. Edmunda Husserla. Pod wielkim wpływem tego nurtu był potem sam Karol Wojtyła, który zresztą jako Papież ogłosił św. Teresę Benedyktę patronką Europy. Tak jak i ona zafascynowany był św. Janem od Krzyża. Bliskie też mu było spojrzenie świętej na etos kobiety i zagadnienia nowego feminizmu, schodzącego w głąb kobiecej duszy. Edyta Stein całe życie szukała prawdy. Znalazła ją po lekturze Życia św. Teresy z Avila. Cała jej twórczość od tej pory oświecona już będzie światłem wiary.

tekst: Joanna Blada

Czytaj więcej w listopadowym numerze miesięcznika „Ogień Jezusa”.