Święty Paweł Apostoł

Święty Paweł jest jednym z moich ulubionych świętych. Dokładnie od czasu, kiedy uświadomiłam sobie, że to właśnie on jest autorem „Hymnu o Miłości”. Miałam wówczas „naście” lat. I oczywiście czytałam ten tekst jak nastolatka. No piękny był. Mówił o takiej idealnej miłości. Oczywiście dość szybko zostałam uświadomiona przez kolegę seminarzystę, że to bardzo symboliczne słowa i przede wszystkim dotyczą tej miłości pisanej przez wielkie „M”. Nie muszę chyba dodawać, że kolega alumn był z siebie bardzo zadowolony… A ja… Cóż, zaczęłam czytać inne teksty autorstwa świętego Pawła. Są mądre, pełne Ducha i pisane takim pięknym językiem… (…)On sam przedstawia się tak: „Obrzezany w ósmym dniu, z rodu Izraela, z pokolenia Beniamina, Hebrajczyk z Hebrajczyków, pod względem stosunku do Prawa faryzeusz (Flp 3, 5); urodzony w Tarsie, w Cylicji” (Dz 22, 3). Był zatem Paweł prawowitym Żydem. Właściwie powinnam napisać: Szaweł, bo takie imię nosił, zanim nie spotkał Chrystusa. (…)Święty Paweł był obywatelem rzymskim. Był też człowiekiem wykształconym. Studiował prawo, zgłębiał nauki proroków i poznawał historię swojego ludu. Jako faryzeusz uzupełnił studia rabinistyczne i skrypturystyczne w Jerozolimie. Wiadomo też, że Szaweł znał dwa języki. Językiem greckim posługiwał się tak samo dobrze jak ojczystym. Był pełen religijnego zapału. Tradycja przodków była dla niego najważniejsza, najświętsza. Dlatego uważał chrześcijan za wrogów, za tych, którzy podkopują i niszczą fundamenty judaizmu. (…)W drodze do Damaszku Szaweł przeżył coś, co wywróciło jego życie do góry nogami.

tekst: Joanna Wołoszyn

Czytaj więcej w czerwcowym numerze miesięcznika „Ogień Jezusa”.