Ogień Jezusa

Katolicki Miesięcznik Wspólnoty Miłość i Miłosierdzie Jezusa

Moc Słowa Polecamy

Święty Maron i święty Szarbel

Duchu Święty, natchnij nas, Ty, który jesteś Miłością i Miłosierdziem. Ty, który nieustannie zstępujesz na nas z Serca Ojca, przez Serce Jezusa. Wylewasz się na nas, biednych, grzesznych, zranionych ludzi, którzy pragniemy usłyszeć Dobrą Nowinę Jezusa i żyć nią. Nie chcemy słuchać nowin tego świata, które wywołują w nas lęk, przerażenie, zamęt i oddalają nas od Źródła życia. Przyjdź przez Maryję, która jest Matką słuchającą, Gwiazdą Nowej Ewangelizacji. Przyjdź, abyśmy słuchali tak, jak Ona. Abyśmy miłowali Słowo Boże, Dobrą Nowinę Jezusa, tak, jak Ona. I tak, jak święty Szarbel.
Dzisiejsza Ewangelia składa się z trzech części (Mt 12, 14-21). Faryzeusze, którzy wyszli ze zgromadzenia, w którym był Jezus i Jego uczniowie, przyszli po to, żeby Pana Jezusa „podchwycić na jakimś słowie”, które według nich będzie niezgodne z teologią żydowską, przeciwko prawu, przepisom mojżeszowym. Wydawało im się, że coś takiego znaleźli, ale to było bardzo mocno wyolbrzymione, „naciągane”. Jednak, to wystarczyło, aby „wpadli w szał”, słysząc naukę Jezusa, głoszącego z mocą i powodzeniem. Odbyli naradę, aby zgładzić Jezusa, uśmiercić. Przeszkadzał im. Mieli Go dosyć z zawiści i z zazdrości, ponieważ za Nim szli ludzie, zdumieni Jego osobą, nauką. Jezus fascynował. Wielu ludzi kochało Jezusa. Dla faryzeuszów było to nie do przyjęcia, przecież uważali, że oni rządzą, decydują, kogo lud ma słuchać, przede wszystkim lud miał ich słuchać. Byli pełni nienawiści do Jezusa. Jak ktoś chce kogoś zabić, to go nienawidzi. Nie mieli powodu, a jednak nienawidzili Jezusa. Ich serca były zatwardziałe i zamknięte na Jego naukę. Nie wierzyli Mu, nie wierzyli, że jest Pomazańcem Bożym. A ludzie byli zafascynowani Panem Jezusem, poruszeni przez Niego, przez Jego Słowa, chcieli być przy Nim. Gdziekolwiek był Jezus, to oni chcieli tam być. Dlatego jest napisane „A wielu poszło za Nim i uzdrowił ich wszystkich”.

tekst: o. Daniel Galus
Czytaj więcej w sierpniowym numerze miesięcznika „Ogień Jezusa”.