Święty Juda Tadeusz

Właściwie powinnam napisać, że św. Juda jest patronem spraw trudnych i beznadziejnych. Tak się go zazwyczaj przedstawia. Pomyślałam jednak, że to nie jest dobry pomysł. Jakoś niełatwo mi pisać, że chrześcijański święty może patronować brakowi nadziei. Dla Boga nie ma beznadziejnych sytuacji i spraw. Coś może być wyjątkowo trudne. Ale na pewno nie beznadziejne. Zatem proponuję, byśmy od dziś nazywali świętego Judę Tadeusza patronem spraw trudnych. I z nadzieją prosili go o wstawiennictwo. Kim był święty Juda Tadeusz? Przede wszystkim jednym z Apostołów. Był też bratem świętego Jakuba Młodszego i prawdopodobnie kuzynem Jezusa (stąd określenie „brat Pański”). Święty Juda pojawia się „samodzielnie” w Ewangeliach tylko raz. W czasie Ostatniej Wieczerzy zadaje Jezusowi pytanie: „Panie, cóż się stało, że nam się masz objawić, a nie światu”? Dlaczego o to zapytał? Przypuszcza się, że Juda, przyłączając się do uczniów Jezusa, myślał o własnym interesie. Chciał, jak to dziś mówimy, zrobić przy Jezusie karierę. Dużo czasu potrzebował, żeby zrozumieć, że zupełnie nie o to chodzi.

tekst: Joanna Wołoszyn

Czytaj więcej w marcowym numerze miesięcznika „Ogień Jezusa”.