Ogień Jezusa

Katolicki Miesięcznik Wspólnoty Miłość i Miłosierdzie Jezusa

Wiara

Skok w objęcia Mamy

Po ogień Jezusa ze Świętą Teresą od Dzieciątka Jezus i Najświętszego Oblicza
Część ósma

„Droga do miłości Bożej bez Maryi, Matki Boskiej, pojąć się nie da. Nie jest naprawdę czcicielem św. Teresy, kto nie potęguje w sobie czci do Najświętszej Maryi Panny. Do Niej po Chrystusie Panu nasze serca zwraca św. Teresa (…)”. Słowa Sługi Bożego ks. bp Adolfa Piotra Szelążka, wielkiego czciciela św. Teresy, rozpoczynają kolejny krok w wędrówce śladami Małej Świętej. Nazwijmy ten krok – skokiem w objęcia Mamy.
Święta Teresa bardzo wcześnie poznawała dwie przeciwstawne rzeczywistości, obejmujące radość z obecności kochającej mamy i smutku z powodu jej odejścia. Już jako niemowlę została od niej odłączona, gdyż ta, nie mogąc jej karmić w sposób naturalny piersią, musiała zwrócić się do mamki, która ponad rok była karmicielką Teresy. Mieszkała w tym czasie z rodziną mamki Róży, w domu na wsi, gdzie nabierała zdrowia i sił. Mamę widziała od czasu do czasu. Po odebraniu jej od żywicielki, cieszyła się pełnym życiem rodzinnym około trzech lat, gdyż w wieku 4,5 roku zostaje osierocona przez swoją mamę, Zelia umiera. Oczywiście, że po jej śmierci, tato Ludwik oraz wszystkie starsze siostry ogarniają najmłodsze dziecko wielką miłością. Jednak, to dzięki wierze i pobożności maryjnej swojej rodziny, Teresa odnajduje nie tylko pociechę, ale źródło miłości matczynej w Maryi, Matce Bożej.

tekst: s. Bożena od Jezusa Zmartwychwstałego
Zgromadzenie Sióstr Św. Teresy
od Dzieciątka Jezus

Czytaj więcej w lutowym numerze miesięcznika „Ogień Jezusa”.