Scenariusz dla Pana Boga

Uczestnicząc w Mszy świętej, na spotkaniu modlitewnym, a nawet klęcząc do porannej lub wieczornej modlitwy, przychodzimy do Pana Boga z naszymi intencjami. Ważne jest, aby naprawdę były to intencje, a nie gotowy scenariusz na nasze życie, które ma wyreżyserować Bóg.
Niestety najczęściej nasza postawa w modlitwie wygląda w ten sposób, że przystępując do niej mamy już ułożony gotowy plan działania, jeżeli Bóg wysłucha naszych próśb, np. „Panie Boże, jeżeli mnie uzdrowisz, codziennie będę chodził do kościoła, nawet trzy razy dziennie” albo „Panie Boże, jak mi dasz pracę, to już nie będę się martwić i będę lepszym człowiekiem”, ewentualnie: „Panie Boże jak trafię szóstkę w lotto, to zrobię dużo dobrego”.
Innymi słowy, mamy własny scenariusz na życie i jedyne czego oczekujemy, to aby Bóg ten scenariusz urzeczywistnił.

tekst: Krzysztof

Czytaj więcej w sierpniowym numerze miesięcznika „Ogień Jezusa”.