Ogień Jezusa

Katolicki Miesięcznik Wspólnoty Miłość i Miłosierdzie Jezusa

Pomoc duchowa

Samokrytyka w ujęciu pozytywnym

Brak samokrytycyzmu wobec własnej osoby nie jest zdrowy. Z kolei nadmierna krytyka siebie prowadzi do czegoś niedobrego. Dobrze, jeśli zachowamy w tym pewną równowagę. Krytykować siebie można i nawet trzeba, bo to rodzi dystans. Człowiek, który stoi w samouwielbieniu, będzie wyniosły wobec innych. W życiu duchowym może uważać siebie za kogoś wielkiego, wybranego, dając sobie przyzwolenie do osądzania innych, korygowania, upominania w sposób pozbawiony kultury osobistej i wychowania, a także kierowania swojego wyimaginowanego spostrzegania danej rzeczywistości przez pryzmat własnych iluzji, która nie ma nic wspólnego z faktami.
Pan Jezus dał nam wskazówki co do rozwoju życia duchowego. Naszym obowiązkiem jest pilnowanie swojej duszy i serca od zła, grzechu, pychy, zazdrości, zarozumialstwa, łamania przykazań Bożych. Czyli zaczynamy od siebie samych. Każdego dnia włączmy w nasze duchowe życie rachunek sumienia. Codziennie wieczorem starajmy się powiedzieć Jezusowi, co się udało, a co pozostaje „do poprawki”. Kogo tego dnia zraniliśmy słowem, zachowaliśmy się w sposób grubiański, kogo być może skrzywdziliśmy, starajmy się przeprosić Boga za to, co było złe. Dziękujmy Mu za to, co było dobre w tym dniu, co udało się zrobić lepszego dla siebie w odniesieniu do Jezusa, dla innych. Dziękujmy za łaskę, jaką Bóg nam wyświadczył, dostrzegajmy Jego dobroć, opiekuńczą dłoń, która prowadziła w tym dniu. Nasze życie duchowe będzie się wówczas rozwijać, nabierać kształtów i kolorów. Pozostaniemy w nieustannym kontakcie z Jezusem i przy Jego Sercu.

tekst: Magdalena Gałkowska
Czytaj więcej w majowym numerze miesięcznika „Ogień Jezusa”.