Ogień Jezusa

Katolicki Miesięcznik Wspólnoty Miłość i Miłosierdzie Jezusa

Rodzina Bogiem Silna

Sakrament małżeństwa

Ostatni na liście. Niektórzy uważają, że jest najmniej ważny. Taki zwyczajny, powszechny. Przecież ludzie łączą się w pary od początku istnienia. Muszą. Tak jest urządzony świat. Mężczyzna i kobieta dopełniają się. I przekazują życie. Wielu uważa, że to nie tłumaczy konieczności monogamii. Przecież nie trzeba być całe życie z jednym mężczyzną czy jedną kobietą. Nie trzeba. To zawsze jest wybór. Ale nasza natura się go domaga. Tak nas stworzył Bóg. Naprawdę.
A wracając do kolejności i ważności… Niedawno, siedząc obok średniego syna w czasie jego egzaminu z religii, uświadomiłam sobie, co jest rzeczywiście ważne. Trzeba wiedzieć, jakie są sakramenty w Kościele, co nam dają, który wynika z którego. A kolejność… To wcale nie jest najważniejsze. Bo można „klepać” z pamięci i nie rozumieć. Nauczyć się na 5 i nie korzystać z tych darów. W tym miejscu chciałabym podziękować o. Ludwikowi, franciszkaninowi, który mi to uświadomił. Bo ja chciałam, żeby mój syn pięknie wyrecytował. A on był zdenerwowany i pomylił kolejność. A przecież nie to jest najważniejsze…

tekst: Joanna Wołoszyn
Czytaj więcej w lipcowym numerze miesięcznika „Ogień Jezusa”.