Ogień Jezusa

Katolicki Miesięcznik Wspólnoty Miłość i Miłosierdzie Jezusa

Felieton Refleksje

(Roz)rachunek

Koniec roku sprzyja różnego rodzaju podsumowaniom tego, co działo się w ciągu ostatnich 12 miesięcy. Przodują w tym oczywiście media, ale i my sami dajemy się ponieść emocjom i dokonujemy rozrachunku z minionym czasem. Jednocześnie robimy plany i postanowienia na nowe 365 dni. Jakoś bardzo łatwo zapominamy, że nasze życie to całość, a kalendarz jest jedynie miarą czasu. W tym czasie powszechnych rozrachunków nachodzi mnie refleksja, że jesteśmy wtedy jak Piotr pytający Jezusa: „Qvo vadis, Domine?”

Według legendy pierwszy papież te słowa wypowiedział, gdy uciekając z Rzymu przed prześladowaniami Nerona (panował w latach 54–68), spotkał na Via Apia swojego Mistrza, który podążał w przeciwnym kierunku. Piotr był tak zaskoczony tym faktem, że zadał to trochę niezręczne jak na Apostoła pytanie: „Gdzie idziesz, Panie?”

I my równie niezręcznie wypadamy przed Bogiem, gdy próbujemy na koniec roku robić jakieś podsumowania. Problemem jest prawdopodobnie fakt, że zapominamy, co jest prawdziwym sensem naszej wiary. Wbrew pozorom nie jest to przestrzeganie przykazań, a nasz osobisty stosunek do Jezusa, nasza relacja z Bogiem. To w Nim znajdujemy siłę do walki z grzechem i tylko z Jego wsparciem jesteśmy w stanie przestrzegać przykazań. Św. Ignacy Loyola zachęcał, aby chrześcijanin codziennie dokonywał podsumowania w postaci rachunku sumienia, który jest nieodzownym elementem w kierunku nawrócenia ku pełni wiary. Jednak nie jest to tylko zestawienie mpopełnionych i niepopełnionych grzechów, ale także samoocena naszego rozwoju duchowego i moralnego.

tekst: Krzysztof Wolski

Czytaj więcej w grudniowym numerze miesięcznika „Ogień Jezusa”.