Ogień Jezusa

Katolicki Miesięcznik Wspólnoty Miłość i Miłosierdzie Jezusa

Pomoc duchowa

Pycha

W przytoczonym fragmencie Ewangelii wyraża się wszystko, czego Jezus pragnie od nas. W osobie faryzeusza pokazuje, jacy jesteśmy, robi nam rachunek sumienia. Każe się zastanowić i przyznać przed sobą samym, jaką prezentujemy postawę na zewnątrz w stosunku do innych ludzi. Jacy jesteśmy naprawdę, gdy zamykamy drzwi naszych domów i zdejmujemy różnorakie maski, które zakładamy w ciągu dnia. Przyznanie się przed sobą samym, przed Bogiem, jaki jestem, stanięcie w prawdzie, to pierwszy krok do wyzwolenia serca. To wolność. Jaki jestem?

Nosimy w sobie wiele z postawy faryzejskiej, nawet tej nieuświadomionej. Samo deklarowanie przed innym, że jest się pysznym, to jeszcze nie wszystko. Mogą to być pozory udawania, pokazywania się przed innymi: zobaczcie, jaki jestem, pod tym też może być ukryta pycha. Chęć zwrócenia uwagi na siebie, wejście w rolę „ofiary”, a tak naprawdę, to nie dokona się w sercu żadna głębsza przemiana wewnętrzna.

tekst: Magdalena Gałkowska

Czytaj więcej w lipcowym numerze miesięcznika „Ogień Jezusa”.