Ogień Jezusa

Katolicki Miesięcznik Wspólnoty Miłość i Miłosierdzie Jezusa

Felieton Z pamiętnika Młodej Dewotki

Propozycja dla odważnych

Staję się dewotką. Od wczoraj.
Cały czas uczę się być chrześcijaninem na co dzień.
W takich błahych, wydawałoby się nic nieznaczących sytuacjach. Ale to przecież z nich tworzy się całość. Nasza rzeczywistość. To w niej musimy być świadkami wiary.
Nie tylko co jakiś czas. Przy większych okazjach świątecznych.
Albo wtedy, gdy zajdzie taka konieczność.
Stosujemy się więc do kilku zasad.
Trzeba być znośnym. Dla siebie i innych.
Nie zaleca się wygłaszać co godzinę opinii, że:
• świat schodzi na psy
• cukier znowu drożeje
• łamie mnie w kościach
• i co to ma być za pogoda, raz zimno, raz ciepło

tekst: Młoda Dewotka

Czytaj więcej w lutowym numerze miesięcznika „Ogień Jezusa”.