Ogień Jezusa

Katolicki Miesięcznik Wspólnoty Miłość i Miłosierdzie Jezusa

Rodzina Bogiem Silna

Posiadać dziecko

Do niedawna pracowałam w niepublicznej szkole. Mieliśmy w niej tzw. „bonus” na Boże Narodzenie – nazywaliśmy to premią rodzinną. Każdego roku już w listopadzie pisałam podanie, w którym prosiłam o przyznanie mi premii „z tytułu posiadania dziecka do lat trzech”. Lub „z tytułu posiadania rodziny wielodzietnej”. Bardzo nie lubię pisać urzędowych pism. I „czepiam się” słów. Zawsze było mi ciężko „przełknąć” to „posiadanie”. Bo co to właściwie znaczy; posiadać dziecko? To słowo oznacza „mieć na własność’. I tu pojawia się problem. Dziecko nie jest własnością rodziców. Jest darem. Cudem, który dostajemy do potrzymania na chwilę. Jest odrębną istotą, nawet jeśli zewnętrznie łudząco nas przypomina.
Jakże często spotykamy rodziców, którzy traktują dziecko jak własność. Uważają, że urodzili je po to, by było z nimi, by „na starość” mieć opiekę, oparcie. Dają wszystko, ale oczekują, że dziecko będzie bezwzględnie posłuszne. Wybierze to, co zaproponują rodzice. A to nie tak.

tekst: Joanna Wołoszyn

Czytaj więcej w lipcowym numerze miesięcznika „Ogień Jezusa”.