Pan Jezus przemienił moje życie

Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus i Maryja zawsze Dziewica: Mam na imię Agnieszka, przyjechałam spod Krakowa. Na spotkania modlitewne wspólnoty MiMJ jeżdżę ponad 5 lat, praktycznie jestem na każdym z nich. Jak wyglądało moje życie sprzed pięciu lat? Uważałam się za osobę wierzącą, ale tak było tylko z pozoru, bo żyłam w ciężkich grzechach, rzadko chodziłam do kościoła i wcale mi to nie przeszkadzało. Można powiedzieć, że moje oczy były zamknięte, nie widziałam pewnych rzeczy, które dostrzegam teraz. Pan Jezus dotknął mnie niesamowitą łaską i błogosławieństwem, którą była moja choroba. 5 lat temu zachorowałam na raka, dzisiaj mogę powiedzieć, że było to dla mnie niesamowite błogosławieństwo. Dlaczego? Ponieważ Pan Jezus chciał dotrzeć do mnie różnymi ścieżkami, wchodził drzwiami, ja Go nie wpuściłam, więc wszedł oknem.

Czytaj więcej w majowym numerze miesięcznika „Ogień Jezusa”.