Ojciec Pio. Walczący o dusze

Ojciec Pio posiadał wyjątkowy charyzmat spowiedzi. Dla niego był specjalnie przygotowany konfesjonał, w którym przyjmował swoich penitentów. Jego posługa była uporządkowana, żeby można było się wyspowiadać, najpierw należało się zapisać. Długo trwało Czytaj »

Oto ja, poślij mnie

Nie ma w życiu przypadków. Nawet jak nam się wydaje, że tak jest. Kiedy trafiłam na rekolekcje Odnowy w Duchu Świętym, podeszłam do prowadzącego kapłana przywitać się i zapytać o pozwolenie na Czytaj »

Miłość zwycięży wszystko

Mam na imię Ewelina. Jestem we wspólnocie ok. 8 lat, chciałam się podzielić z Wami tym, jak wielkie rzeczy dokonał Bóg przez Maryję i świętych w moim życiu. Bardzo trudno mi mówić Czytaj »

Szymon Gorliwy

Mateusz i Marek dają mu przydomek Kananejczyk (Mt 10, 4; Mk 3, 18). Dlatego niektórzy Ojcowie Kościoła przypuszczali, że pochodził on z Kany Galilejskiej i był… panem młodym, na którego weselu Chrystus Czytaj »

Miesięcznik „Ogień Jezusa”, kwiecień 2018

Katolicki Miesięcznik Charyzmatyczny Wspólnoty Miłość i Miłosierdzie Jezusa numer 54 (kwiecień 2018) Umiłowani Bracia i Siostry, święty Ojciec Pio nie przestaje fascynować swoją osobą i duchowością. Był on charyzmatycznym spowiednikiem i kierownikiem. Posiadał Czytaj »

Jezu, ufam Tobie

Było to na wiosnę ubiegłego roku. Rozpoczynał się Wielki Post. Okres niezwykły dla każdego wierzącego, kiedy zaczynamy więcej rozmyślać o miłości Boga, o Jego uniżeniu dla nas, o Jego cierpieniu i śmierci. Właśnie dowiedziałam się, że Agatka, Małgosia i Kuba

Błogosławieni ubodzy

Wielu ludzi sądzi, że ubodzy potrzebują jedynie pomocy finansowej. Tymczasem równie ważne, jeśli nie ważniejsze, jest po prostu zainteresowanie, jakie możemy im okazać. „Dlatego też jesteśmy wezwani do wyciągnięcia ręki do biednych, popatrzenia im w oczy, przytulenia, aby poczuli ciepło

Ogród, twierdza i motyl, czyli o tym, jak modlić się, by żyć

Wielu z nas jest przekonanych, że jeśli będziemy wierni modlitwie, życiu sakramentami – „jednym słowem” – pozostaniemy w przyjaźni z Bogiem, to Bóg będzie błogosławił i nastąpi szczęście bez cierpienia. Prawdą jest, że Bóg chce naszego szczęścia. Problem jednak polega

Dłonie uniesione gestem ikonografii znaczą na czołach otwarte bramy Wsłuchani w miłość wygraną szybkimi ruchami palców wymalowaną na witrażach stworzoną z tęsknot nieprzespanych nocy uderzeń deszczu w pochyloną kopułę dzwonnicy szelestu kartek na których ścielą się Słowa Spojrzenie Roztapia serce

Miesięcznik „Ogień Jezusa”, kwiecień 2018

Katolicki Miesięcznik Charyzmatyczny Wspólnoty Miłość i Miłosierdzie Jezusa numer 54 (kwiecień 2018) Umiłowani Bracia i Siostry, święty Ojciec Pio nie przestaje fascynować swoją osobą i duchowością. Był on charyzmatycznym spowiednikiem i kierownikiem. Posiadał dar poznania serc, rozpoznawania duchów i prorokowania. Potrafił

Ojciec Pio. Zraniony przez miłość Jezusa

Święty Ojciec Pio urodził się 25 maja w 1887 roku we Włoszech południowych, w małej miejscowości Pietrelcina, co się tłumaczy „Mały kamień”. Kiedy przyszedł na świat, miejscowość liczyła wówczas mniej więcej 5000 ludzi. Można powiedzieć, że była liczebnie duża. Były tam

Zostać klaryską

Kilka lat temu pewna dziewczyna słyszała, jak jeden z ministrantów wołał za nią, przekręcając słowa: „Klarystka!”. Nawet nikt nie kojarzył, jak ona naprawdę ma na imię, bo wszyscy zwracali się do niej: „Klara”. Kiedy zagrała w oazowej sztuce postać świętej

Dziękuję za miłość

Od „dziecka” byłam przy Panu Bogu. Pomagałam księdzu w drobnych pracach, wypisywałam obrazki na Komunię Świętą, liczyłam karteczki od spowiedzi. Był też kiedyś zwyczaj, że obraz Matki Bożej „chodził po domach”. Kiedy miał przyjść do nas, zrobiłam takie piękne serce,

Bóg mnie napełnił nadzieją

MiMJ: Mam na imię Basia. Jestem z Łomży. Dzisiaj chciałabym powiedzieć świadectwo o uleczeniu mojej chorej ręki. Od wielu lat bolała mnie prawa ręka. Byłam u lekarza, otarłam się o onkologa, okazało się, że mam guz na węzłach chłonnych pod

Podwórkowe koła różańcowe dzieci

Matka Boża w Fatimie, w 1917 roku, prosiła trójkę dzieci: Łucję, Franciszka i Hiacyntę, a za ich pośrednictwem cały świat, aby odmawiać różaniec. Dlaczego Różaniec? Dokąd nas zaprowadzi i co nam ukaże? Jest na to odpowiedź, którą niesie samo Orędzie