Maryja Arcydzieło Boga

Maryja była pierwszą, o której Bóg pomyślał, żeby Ją stworzyć, choć została stworzona dopiero później. Arcydzieło Boga jak mówi Księga Przysłów: „Pan mnie stworzył, swe arcydzieło, przed swymi czynami, od dawna, od wieków jestem stworzona, od Czytaj »

Trzecia Godzina Dnia

Wystarczy, że włączę ich wykonanie pieśni Alleluja. Wszystko mija. Zmartwienia. Lęk. Z każdym kolejnym dźwiękiem coraz bardziej włączam się w uwielbienie Boga. Ich muzyka niesie ze sobą radość, pokój, nadzieję. Trzecia Godzina Dnia, to jeden Czytaj »

Jezu, Ty jesteś naszą drogą

Mam na imię Marek. Z żoną Iwoną jesteśmy małżeństwem z 26-letnim stażem. Mamy jednego syna. Mieszkamy od urodzenia w Bielsku-Białej. Na spotkania modlitewne organizowane przez wspólnotę Miłość i Miłosierdzie Jezusa jeździmy od 3 lat, Czytaj »

Łagodny dotyk Boga

Czy Pan Bóg jest łagodny? Często zadaję sobie to pytanie, próbując doszukać się w swoich sytuacjach życia codziennego delikatny powiew Jego łagodności. Zazwyczaj mamy obraz Boga, który jest surowy, władczy, panujący i w jakiś sposób niedostępny, Czytaj »

Miesięcznik „Ogień Jezusa”, sierpień 2017

Katolicki Miesięcznik Charyzmatyczny Wspólnoty Miłość i Miłosierdzie Jezusa numer 46 (sierpień 2017) Umiłowani Siostry i Bracia, przeżywamy czas wakacji z Bogiem i Maryją. Numer sierpniowy jest związany z Uroczystością Matki Bożej Jasnogórskiej, którą Czytaj »

Zapiski z Północy o narzekaniu i darze zrozumienia

Zaprawdę, powiadam wam: Jeśli się nie odmienicie i nie staniecie jak dzieci, nie wejdziecie do królestwa niebieskiego (Mt 18, 3). To zdanie usłyszeliśmy od samego Jezusa. Wiele razy zastanawiałam się nad sensem tej wypowiedzi. Wysłuchałam kilku wykładów teologicznych na ten temat i wypracowałam perfekcyjne –

Ogród, twierdza i motyl, czyli o tym, jak modlić się, by żyć

Zanim będziemy mogli wejść do czwartych mieszkań twierdzy naszej duszy, zajrzyjmy do ogrodu. „Początkujący w życiu duchowym i w modlitwie wewnętrznej niech sobie przedstawi, że przystępuje do założenia ogrodu rozkoszy przyjemnego Panu, na gruncie mocno jałowym i chwastami zarosłym. Sam Boski Pan wpierw

Poszukiwanie i rozeznawanie woli Bożej. Część dziesiąta

Nigdy nie jest za późno, aby zacząć poszukiwać i rozeznawać wolę Bożą. Tej trudnej sztuki uczymy się przez całe życie w szkole Ducha Świętego, który nas ciągle kształtuje, szlifuje, obrabia, ciosa i wychowuje. Poszukiwanie woli Bożej nadaje naszemu życiu sens i cel

Zawsze będę stać przed Tobą – medytacja różańcowa

Było gdzieś około południa. Tumany kurzu, piasku i gorąca wzbijały się w górę, powodując w gardle i w nozdrzach niemiłosierną suchość. Już z oddali słychać było rubaszny śmiech, odgłos metalowej zbroi i przyspieszone, dudniące kroki rzymskich żołnierzy. Do pretorium prowadzono jakiegoś mężczyznę.

Właściwy kierunek

Hmmm? Coś się nie zgadza – powiedziałam na głos do siebie samej. Chyba źle skręciłam i poszłam o kilka ulic dalej. Oczywiście zajęta zwiedzaniem, zapomniałam trzymać się właściwego kierunku. Czeka mnie dłuższy powrót. Z większą uwagą staram się patrzeć na

Miesięcznik „Ogień Jezusa”, sierpień 2017

Katolicki Miesięcznik Charyzmatyczny Wspólnoty Miłość i Miłosierdzie Jezusa numer 46 (sierpień 2017) Umiłowani Siostry i Bracia, przeżywamy czas wakacji z Bogiem i Maryją. Numer sierpniowy jest związany z Uroczystością Matki Bożej Jasnogórskiej, którą obchodzimy 26 sierpnia oraz z 300-tną rocznicą koronacji

Maryja Ogród Boga

Dzisiaj przeżywamy święto Matki Bożej z Góry Karmel, Matki Bożej Szkaplerznej. W Palestynie jest łańcuch gór, który nazywa się Karmel. Są to wysokie góry jak na tamte tereny, wysokie, piękne szczyty. Wiosną cały ten łańcuch górski gór Karmel staje się piękny, bujny

Obecność żywego Boga

Było tak. Któregoś dnia, pewna osoba poprosiła mnie, żebym jechała z nią na wywiad. Jakoś nie bardzo wtedy mogłam i nie za bardzo chciałam. Na to ona, jak to ma w zwyczaju, zrobiła wielkie oczy i zapytała ze zdziwieniem: „Nie chcesz

Kocham Cię Panie Jezu

Mam na imię Ewa. Mój mąż zginął w kopalni, w wypadku śmiertelnym w 1988 roku. Zostałam wdową z dwójką dzieci. Mój syn – Daniel – miał wtedy 10 lat, a Łukasz 5. Było mi bardzo ciężko, ale jakoś przetrwałam. Do wspólnoty Miłość i Miłosierdzie Jezusa

Walka o życie wieczne

We wrześniu 2011 roku umierał w mojej parafii 17-letni Kamil chory na białaczkę. W liście, jaki pisał w trakcie choroby, możemy przeczytać takie słowa: „W życiu każdego z nas są dni, które przemijają bez echa, o których nie pamiętamy, budząc się rano. I