Ogród, twierdza i motyl, czyli o tym, jak modlić się, by żyć

Jesteś na spotkaniu modlitewnym, prowadzi go ksiądz, którego lubisz słuchać. Wszyscy naokoło modlą się, wielbią Boga, udziela ci się modlitewna atmosfera. Twoje serce wznosi się do Boga, jesteś zatopiony w  modlitwie, wydaje ci się, że dosięgasz Nieba, jesteś  pełen  Boga. Ale to jeszcze nie jest to, co św. Teresa nazywa boskim smakiem na modlitwie. Albo już od kilku miesięcy codziennie rozpoczynasz dzień od słuchania i rozważania Słowa Bożego. Przez codzienne ćwiczenie nie jest ci trudno skupić się na Słowie  Bożym. Nie jest jednak to, co Teresa określa jako skupienie wlane.

tekst: Wspólnota Sióstr Karmel Ducha Świętego

Czytaj więcej w grudniowym numerze miesięcznika „Ogień Jezusa”.