Ogień Jezusa

Katolicki Miesięcznik Wspólnoty Miłość i Miłosierdzie Jezusa

MiMJ Moc Słowa Kazania

Objawienie Pańskie

(…) Dzisiaj jest – można tak powiedzieć – takie święto nawróconych pogan, którzy pragną być tymi, którzy dla Jezusa Chrystusa są gotowi na wszystko. Ci mędrcy, zauważmy, że kiedy oni oddali pokłon Chrystusowi, to wrócili do siebie już inną drogą. Oni nie wrócili tą samą drogą. Nie chodzi tylko o wymiar geograficzny, że oni uciekli przed Herodem, który planował zabić Dzieciątko, dowiedzieć się od nich, gdzie Ono jest, ale oni wrócili inną drogą, to znaczy ich życie już było inne po spotkaniu z Chrystusem. Ich droga życia po spotkaniu z Nim była już inna. Oni już nie wrócili do starego postępowania, do starego życia. Sądzę, że już przestali się interesować gwiazdami, bo poznali Gwiazdę Wieczną, jaką jest Jezus. Pismo Święte mówi o Chrystusie jako o Gwieździe, Gwiazda Poranna, świecąca. Ci trzej mędrcy już nie potrzebowali patrzeć w niebo, bo zobaczyli na ziemi Swojego Boga. Niebo ich przestało interesować w sensie tym kosmicznym, pragnęli być jak najbliżej Chrystusa – Gwiazdy swojego życia.

Niech Jezus Chrystus, Gwiazda naszego życia, płonie w twoim życiu, w twoim sercu, niech oświeci nasze ciemności, żeby ludzie, których spotkamy, odchodzili od nas rozpromienieni, jaśniejsi, pokrzepieni, szczęśliwsi, lepsi. Na tym polega życie chrześcijan, żeby ludzie spotykający nas, chrześcijan, stawali się lepsi. Żeby ci, którzy są jeszcze poganami, stawali się chrześcijanami. Nie możemy wrócić tą samą drogą swojego życia. Chodzi o to, żeby droga twojego życia od tej pory była chrześcijańska, Jezusowa. Kto spotyka Jezusa ten jest szczęśliwy i nie pragnie już niczego więcej, ma wszystko. Jest tym, który odkrył skarb na ziemi, Gwiazdę świecącą, Poranną, Niebieską. Bądźmy tymi, którzy kłaniają się tylko Jezusowi. Daj Mu złoto swojej miłości, daj Mu kadziło swojej modlitwy i daj Mu też mirrę swojego cierpienia. To wystarczy, On zrobi resztę. Ufaj Bogu, a nie zawiedziesz się na Tym, Który jest Twoim Bogiem, Królem i Męczeńskim Zbawicielem.

tekst: o.Daniel Galus

Czytaj więcej w styczniowym numerze miesięcznika „Ogień Jezusa”