Ogień Jezusa

Katolicki Miesięcznik Wspólnoty Miłość i Miłosierdzie Jezusa

Rodzina Bogiem Silna

O posłuszeństwie

Ostatnio musiałam pojechać do Częstochowy w sprawach zawodowych. Sobota po południu, naprawdę mi się nie chciało. Ale wiadomo – obowiązek. Ustaliłam z koleżanką z pracy, że pojedziemy jej samochodem. Wyjazd o 12.30. Zaplanowałam wszystko: uroczyste rodzinne śniadanie bez pośpiechu, zakupy, obiad, po którym miałam spokojnie realizować obowiązki zawodowe.

Dzień rozpoczęłam od porannej Mszy św. Wszystkie punkty mojego programu domowego przebiegały bez zarzutu, chociaż z obiadem musiałam się śpieszyć, bo zaraz miała nadjechać koleżanka, która najwyraźniej spóźniała się. Zerkając przez okno, czy już jest, robiłam surówkę i nakładałam obiad mężowi i dzieciom (ja miałam zjeść obiad ze współpracownikami). Wreszcie wyjęłam z kieszeni kurtki telefon i… o 12.49 okazało się, że koleżanka nie jedzie. Po prostu wysłała smsa, którego ja nie usłyszałam wcześniej.

tekst: Agnieszka

Czytaj więcej w marcowym numerze miesięcznika „Ogień Jezusa”.