O.Daniel, Wiersze ze zbioru Polne kwiaty

 

 

 

 

 

„LUDZIE POBOŻNI”

Ludzie pobożni
Sprzeczają się o to
Która Matka Boża
Jest ważniejsza
Częstochowska czy Licheńska
Teolodzy z łysiną
Na ten temat rzekli słowo
Nie wiemy
Aniołowie są zbici z tropu
Maryja się uśmiecha
W jej włosach polne kwiaty
W dłoniach
Trzyma Gołąbka.

 

„NAMALOWAŁ SOBIE RAJ”

Ludzie biegają
Za fata morgana
Zaglądają
Do pustych kieszeni
Biorą kolejne tabletki
Na sen
Grają w totka
Oszukują za sto złoty
W domach alarmy
A i pogoda ludziom
Płata figla
Przechodzień
Wpadł w zadumę
Na co to wszystko
Bóg Ojciec
Już zupełnie osiwiał
I jeszcze na dodatek
Jakiś człowiek
Namalował sobie raj

 

„STANIE SIĘ CUD”

Twój grzech
Jest prochem
I w proch się obróci
Jeżeli tylko
Zechcesz uwierzyć
W Tego Który
Bosymi
Zranionym stopami
Szuka cię ze łzami
Tak
Wtedy stanie się cud
I nie ty a twój grzech
Prochem będzie.