Ogień Jezusa

Katolicki Miesięcznik Wspólnoty Miłość i Miłosierdzie Jezusa

Felieton Refleksje

Moje ewangelizowanie

Zaraz po otrzymanej łasce nawrócenia, postanowiłem zacząć działać. Koniec z marnotrawieniem czasu, straciłem już ponad 20 lat!!! OK, ale od czego zacząć??? Proste! Od ewangelizowania!
Sam siebie mianowałem żołnierzem Chrystusa, stwierdziłem też, że nie interesuje mnie ewangelizowanie tzw. ,,letnich katolików”, to zostawiam innym.
Ruszam w prawdziwy bój. A skoro nie mogę iść do Mauretan jak św. Franciszek, to pójdę do najbardziej zatwardziałych grzeszników jakich znam, czyli do kolegów z mojego pokerowego klubu.
Pełen optymizmu, napełniony Miłością Pana mówię: Najdroższy Jezu… spokojnie, daj mi trzy miesiące, a karty zamienią na Różaniec.

tekst: Artur Posak

Czytaj więcej w marcowym numerze miesięcznika „Ogień Jezusa”.