Ogień Jezusa

Katolicki Miesięcznik Wspólnoty Miłość i Miłosierdzie Jezusa

MiMJ Refleksje

Mój Wielki Piątek

Czy widziałeś może Jezusa? Siedział pochylony na kamieniu, twarz miał ukrytą w dłoniach. Wyglądał na Kogoś strapionego. Tłum ludzi bezmyślnie przechodził obok. Co niektórzy spoglądali z zaciekawieniem, inni biegnąc, tylko zerkali w Jego stronę. Byli też i tacy, co w sposób demonstracyjny wyrażali swoją obojętność. Można by nawet rzec, ignorancję. Inni z chęcią by Go nawet uderzyli, z agresją wykrzykiwali bluźnierstwa w Jego stronę. Ale widać było, że bliżej bali się jednak podejść.

Czy widziałeś Jego łzy? Spod przymkniętych powiek kapały na zeschniętą ziemię. A może to, jak w pewnej chwili zaniósł się od płaczu? Czy wychwyciłeś właśnie ten moment? Nie wiem, czy wiesz, o czym mówię. Tak, to właśnie ta chwila, kiedy przecierasz oczy i ze zdumienia prawie że mdlejesz: Jezu? To Ty istniejesz? Żyjesz? On nie musi nawet odpowiadać, bo ty już dobrze wiesz, że na tym kamieniu siedzi właśnie Bóg – Człowiek.

tekst: Dagmara Gałązka

Czytaj więcej w marcowym numerze miesięcznika „Ogień Jezusa”.