Ogień Jezusa

Katolicki Miesięcznik Wspólnoty Miłość i Miłosierdzie Jezusa

Wiara Reportaż/relacja

Mary MacKillop

Kiedy pierwszy raz spotkałam się z postacią Mary, wykazałam się totalną ignorancją. Święta buntowniczka z Australii, z drugiego końca świata, na dodatek ekskomunikowana.
Walczyła z biskupami, kapłanami, oszczerstwami, intrygami, plotkami. To było zbyt dużo jak na mnie.

Wydawało mi się, że nie mam z nią nic wspólnego. Ale Mary znalazła sposób, żeby do mnie dotrzeć. Kiedy przeczytałam, że święta nie tylko w dobrych, ale i trudnych wydarzeniach widziała wolę Bożą i wszystko, co ją spotykało, przyjmowała jako dar z Ręki Umiłowanego Ojca, od razu się do niej przekonałam. Znalazłyśmy wspólny język. Mary głęboko wierzyła, że „Bóg wyprowadzi dobro ze wszystkiego, co na nią dopuszcza”. Ludzi, którzy sprawiali jej najwięcej kłopotów, nie traktowała jak wrogów, ale jak narzędzia w Rękach Boga. Takie podejście do życia sprawia, że za św. Pawłem możemy powtórzyć: „Wiemy też, że Bóg z tymi, którzy Go miłują, współdziała we wszystkim dla ich dobra”. (Rz 8, 28) I to jest piękne.

tekst: Dagmara Gałązka

Czytaj więcej w czerwcowym numerze miesięcznika „Ogień Jezusa”.