Kontrolowanie

Powszechnie mówi się, że im więcej chcesz mieć wszystko pod kontrolą, tym bardziej wszystko ci się spod niej wymknie. Co wtedy? Są ludzie, którzy kontrolują  nie tylko siebie i swoje życie, trzymając je w ryzach nadmiernego nadzoru, ale również życie innych osób. Znam osoby, które, oprócz ogromnej kontroli swojego własnego biznesu, bacznie sprawdzają, co się dookoła nich dzieje, kto przyszedł, kto wyszedł, co zrobił  itd. Karmią się życiem innych, wyłapując wszelkie możliwe słabości i niedociągnięcia innych ludzi, aby siebie postawić w lepszym świetle, dowartościować się. Część z tych osób robi to całkowicie nieświadomie. Kontrolując kogoś, można manipulować. Taki człowiek celowo wykorzystuje słabości innych, by np. zwrócić na siebie uwagę czy dążyć do uzyskania danego efektu kosztem innych osób. Kontrola i manipulacja to dwie siostry bliźniaczki, które ze sobą ściśle współpracują. A stąd już bliska droga do obłędu i obsesji.

tekst: Magdalena Gałkowska

Czytaj więcej w grudniowym numerze miesięcznika „Ogień Jezusa”.