Ogień Jezusa

Katolicki Miesięcznik Wspólnoty Miłość i Miłosierdzie Jezusa

Pokarm dla duszy

Kochana Maryjo

Przepraszam Cię, ale ten list nie będzie zbyt długi, ostatnio bardziej wolę słuchać niż mówić. Bardziej być. Bardziej trwać. Patrzeć tam, gdzie Ty, naśladując Cię.
Zastanawiam się, o czym myślisz? Czy pamiętasz jeszcze dzień Narodzin Jezusa? Pewnie tak, matki pamiętają każdy szczegół. Ty na nic wtedy nie narzekałaś, ani na św. Józefa, że nie znalazł miejsca w Betlejem, w żadnej gospodzie. Ani na ludzi, że nie okazali Ci serca, że nie przyjęli. Nie mówiłaś, że los jest dla Ciebie zbyt okrutny i nie spoglądałaś z żalem w niebo. Przyjęłaś Jezusa rodzącego się w grocie, z całym poddaniem. Wybacz mi moje narzekanie.

tekst: Pocieszycielka Serca Maryi

Czytaj więcej w listopadowym numerze miesięcznika „Ogień Jezusa”.