Jezus zmienił moje życie

MiMJ: Karolina. Mam 20 lat. Na moim drugim spotkaniu w lipcu, podczas modlitwy o uzdrowienie, padły takie słowa: „Chcesz komuś przebaczyć, ale nie dajesz sobie z tym rady, to proś o to i módl się, a Pan ci pomoże”. Wtedy wiedziałam, że chcę przebaczyć mojemu tacie, który ma problem zniewolenia alkoholizmem. Wiedziałam, że sama sobie nie dam z tym rady i prosiłam. Potem usłyszałam słowa: „Karolina zostajesz uzdrowiona”. Wtedy wszystkie złe myśli, które miałam na temat mojego taty, wszystko to, co mi w nim nie pasowało, że nie chciałam na niego patrzeć, nie chciałam być w jednym pomieszczeniu, odeszło jednym ruchem. Wiem, że sama bym sobie z tym nie poradziła. Tak jak mi Pan pomógł, ja chcę pomóc teraz mojemu tacie, który zgodził się dzisiaj tutaj przyjechać. Wiem, że go nie zostawię. Chwała Panu!

Czytaj więcej w styczniowym numerze miesięcznika „Ogień Jezusa”.