Ogień Jezusa

Katolicki Miesięcznik Wspólnoty Miłość i Miłosierdzie Jezusa

Ludzie Wspólnoty

Jezus jest zawsze ze mną

Mam na imię Elżbieta, mam 63 lata. We wspólnocie Miłość i Miłosierdzie Jezusa jestem od grudnia 2012 roku. Zacznę od początku, czyli od sierpnia 2010, kiedy to pierwszy raz przyjechałam do Pustelni w Czatachowie. Mszę Świętą odprawiał kapłan prowadzący wspólnotę przy Ołtarzu przed kościołem, ja stałam w kaplicy świętego Antoniego i z góry patrzyłam na to, co się dzieje dookoła, a działo się dużo. Pierwszy raz zobaczyłam, jak ludzie uwielbiają Boga śpiewem i tańcem, byłam zaciekawiona, zdziwiona, a jednocześnie zachwycona tym, co zobaczyłam. Spotkanie trwało kilka godzin, a ja przez cały ten czas zalewałam się łzami, nie wiedząc, co się ze mną dzieje. Łzy cichutko płynęły, płynęły, nie mogłam przestać płakać. Podobnie było na kolejnych spotkaniach, nie pamiętam dokładnie, ale trwało to około dwóch lat.

Czytaj więcej w październikowym numerze miesięcznika „Ogień Jezusa”.