Ogień Jezusa

Katolicki Miesięcznik Wspólnoty Miłość i Miłosierdzie Jezusa

Felieton Refleksje

Jezu, ufam Tobie

Był to chyba najbardziej gorący dzień lata, powietrze falowało nad ulicą obok przejeżdżających samochodów.
Po skończonej pracy miałem jeszcze trochę czasu do odjazdu pociągu, więc postanowiłem wstąpić do kaplicy i spotkać się z PANEM.
Zapragnąłem adorować w milczeniu, podziękować, po prostu chwilę pobyć…, tak „zakładałem”, że spotkanie będzie przebiegało.
W rzeczywistości było inaczej. Nie zdążyłem jeszcze nawet dobrze usadowić się w ławce, a już rozpocząłem monolog. „PANIE…,Ty wiesz, że Cię kocham i ufam Tobie bezgranicznie…” – no… zacząłem… w miarę, ale z każdym kolejnym zdaniem padały coraz bardziej płomienne deklaracje…
„PANIE, ufam Tobie tak, że oddałbym życie bez sekundy zawahania, broniąc Twego Imienia”. Przyznacie, że tu już nie było żartów, została wypowiedziana konkretna deklaracja. I tak – „przechwałka goniła przechwałkę i przechwałką poganiała”

tekst: Artur Posak

Czytaj więcej w kwietniowym numerze miesięcznika „Ogień Jezusa”.