Ogień Jezusa

Katolicki Miesięcznik Wspólnoty Miłość i Miłosierdzie Jezusa

MiMJ Wiara Reportaż/relacja

Iść śladami Jezusa ubogiego

„MÓJ BOŻE, JEŚLI JESTEŚ, SPRAW, BYM CIEBIE POZNAŁ” – tak modlił się Karol de Foucauld. Czy Bóg mógł odrzucić tak pokorną prośbę? Przecież On czeka tylko na JEDEN akt duszy, JEDNO spojrzenie w niebo. Westchnienie zagubionego dziecka…

Kiedy Karol de Foucauld przekonał się, co może dać mu świat, a raczej – co zabrać i czym jest życie bez wiary i bez Boga, ogarnięty wewnętrzną pustką idzie do kościoła. Tam przez kilka godzin powtarza w kółko to jedno zdanie, które otworzyło mu drogę do świętości.

Od utraty wiary do nawrócenia

Historia Karola de Foucauld jest podobna do życia wielu młodych ludzi, których pochłonął świat. Zabawa, towarzystwo, beztroska, pragnienie sławy, kariery, bycia w centrum, to wszystko wcześniej czy później prowadzi do utraty wiary, do największej tragedii życia. Utracić Boga, to utracić wszystko. Życie doczesne i wieczne. To znaleźć się w rękach wroga zbawienia. Ale właśnie w takich momentach przychodzi Bóg ze swoją łaską. Właśnie wtedy możemy poznać ogrom Jego MIŁOŚCI i MIŁOSIERDZIA. Wystarczy krótkie westchnienie zagubionego dziecka: spraw, bym Cię poznał.

tekst: Dagmara Gałązka

Czytaj więcej w listopadowym numerze miesięcznika „Ogień Jezusa”.