Ogień Jezusa

Katolicki Miesięcznik Wspólnoty Miłość i Miłosierdzie Jezusa

Rodzina Bogiem Silna Polecamy

Idealni

Słoneczny poranek. Siedzę w czystej, nieskalanej ani jednym pyłkiem, ani jedną smugą tłuszczu, kuchni. Talerze stoją ustawione równiutko. Obiad jest już gotowy. Ja, ubrana w czyste, wyprasowane ubranie, wyglądające, jakby przed chwilą jeszcze było na sklepowej półce, siedzę uśmiechnięta, wyprostowana i czekam. Mam perfekcyjny makijaż, nie za mocny, zadbane dłonie z pięknie pomalowanymi na czerwono paznokciami. O, właśnie nadchodzi moja rodzina. Ślicznie ubrane dzieci w cudownie czystych ubrankach, o nieskazitelnych manierach. Siadamy do stołu, odmawiamy modlitwę, dzieci jedzą cichutko, używając wszystkich sztućców. Stół jest pięknie nakryty, stoją na nim kwiaty. Rozmawiamy cicho, nikt nikomu nie przerywa. Sielanka, ideał. Tylko mnie nagle zaczyna brakować powietrza. Czuję się jakbym tonęła. Zaczynam się bać. Próbuję oddychać spokojnie, ale nie potrafię… Budzę się wstrząsana dreszczami. Powoli otwieram oczy i próbuję zrozumieć, gdzie jestem. Wreszcie oddycham z ulgą. Sen. To był tylko sen.

tekst: Joanna Wołoszyn

Czytaj więcej w kwietniowym numerze miesięcznika „Ogień Jezusa”.