Ogień Jezusa

Katolicki Miesięcznik Wspólnoty Miłość i Miłosierdzie Jezusa

Wspólnota Miłość i Miłosierdzie Jezusa Ludzie Wspólnoty

Chcemy należeć do Ciebie, Jezu

Mam na imię Beata, jestem członkiem Wspólnoty Miłość o Miłosierdzie Jezusa od około półtora roku. Jestem żoną Darka i mamą trójki wspaniałych dzieci: Stasia (11 lat), Antosia (8 lat) i Emilki (roczek).
Chciałabym bardzo podziękować Panu Bogu za Wspólnotę, za to, że mogę do niej należeć i oczywiście za moją rodzinę, którą każdego dnia mogę się cieszyć. Uwielbiam na nich wszystkich patrzeć, rozmawiać, spędzać z nimi czas. Pan Jezus napełnia moje serce nieskończonymi pokładami miłości do nich.
Piszę o tym, ponieważ nie zawsze tak było. Przez większość mojego życia byłam bardzo nieszczęśliwa, smutna i nie widziałam sensu istnienia, mimo iż miałam dzieci i byłam dla kogoś przysłowiową „drugą połówką”. Z mężem poznaliśmy się będąc jeszcze bardzo młodymi ludźmi, szybko zdecydowaliśmy się na związek. Po krótkim czasie wzięliśmy ślub cywilny, kościelny odłożyliśmy na później, ponieważ nie było pieniędzy na wesele, co miało dla nas niemałe znaczenie. Tak mijały lata. Doczekaliśmy się dwójki dzieci, wynajmowaliśmy mieszkanie, mieliśmy wszystko czego było nam trzeba, ale w naszych oczach nadal nie dość wiele. Z decyzją o odłożeniu ślubu kościelnego zwlekaliśmy nie tylko ze względów finansowych, ale również dlatego, że po paru latach wspólnego życia, w naszym związku wszystko zaczęło się psuć.

Czytaj więcej w czerwcowym numerze miesięcznika „Ogień Jezusa”.