Ogień Jezusa

Katolicki Miesięcznik Wspólnoty Miłość i Miłosierdzie Jezusa

Świadectwa

Zaufałam Panu Jezusowi

MAGDA, BIAŁA PODLASKA: Obecnie mieszkam w Norwegii. Jestem tutaj czwarty raz. Pierwszy raz przyjechałam w kwietniu rok temu. Byłam bardzo poranioną osobą jeśli chodzi o miłość rodzinną. Gdy usłyszałam gdzieś słowa „kocham cię”, bardzo płakałam, bolało mnie to, wzruszało. Zawsze marzyłam, żeby relacje rodzinne były…

Pan Bóg uzdrowił nasze małżeństwo

Ania, Żarki: Po raz pierwszy na spotkaniu byłam tutaj rok temu w sierpniu. Przyjechaliśmy razem z mężem, ponieważ przeżywaliśmy duży kryzys małżeński. Byliśmy poranieni, oboje mieliśmy nerwice, od czterech lat staraliśmy się o drugie dziecko. I wtedy Pan Bóg okazał Swoją łaskę. Dostaliśmy słowa poznania, że Pan Jezus przychodzi do Ani i uzdrawia…

Pod opieką świętego Józefa

Wytrwałość w wierze to znaczy ufność do końca, pomimo wszelkich wątpliwości. Choć wydaje ci się, że brniesz w ślepą uliczkę, z której nie ma wyjścia i nie widzisz sensownego dla ciebie rozwiązania – to trwaj w modlitwie i ufaj mimo wszystko. Wiosną 2014 r. dowiedzieliśmy się z mężem, że musi on przejść operację zatok, zwaną zabiegiem…

Pan Jezus jest ze mną

Krzysztof, Siedlce: Chciałem złożyć świadectwo o tym, że Pan Jezus działa również w czasie oglądania transmisji ze spotkań modlitewnych, tylko musimy się na Niego otworzyć. Dziękuję Panu Bogu i Wspólnocie za tę modlitwę. W czasie oglądania, zostałem uwolniony z wszystkich moich uzależnień i nałogów, z przekleństw, nałogu palenia papierosów, alkoholu, oglądania złych filmów. Jestem wolny,…

Jezu kocham Cię, ufam Tobie

Marta: Pierwszy raz byłam na spotkaniu modlitewnym Wspólnoty Miłość i Miłosierdzie Jezusa około trzech lat temu. Moje życie było bardzo pogmatwane. Właściwie – nie wiedziałam czy jestem szczęśliwa, czy nieszczęśliwa. Miałam dwójkę dzieci, żyłam w związku niesakramentalnym. Nagle, pod wpływem słów o. Daniela, uświadomiłam sobie, że wielkim grzechem jest żyć…

Jezus jest Panem

Joanna, Siedlce: Obiecałam sobie, że stanę tu kiedyś przed wami kochani, żeby podzielić się bardzo radosną wiadomością. Dwa lata temu przyprowadził mnie i mojego męża tutaj Pan Bóg, za pośrednictwem mojego brata Kamila. Pięć lat leczenia niepłodności. Wszyscy lekarze mówili nam, że już nic nie da się zrobić,a Pan Jezus mnie uzdrowił….

Bój jest dla mnie najważniejszy

Asia, Leszno: O spotkaniach modlitewnych dowiedziałam się w Holandii od kolegi, tam właśnie pracowałam. Od marca tamtego roku słucham spotkań przez internet. Od dłuższego czasu miałam silne bóle kręgosłupa związane z moją pracą w Holandii. 6 marca odsłuchiwałam nagrania z modlitw, które były 14 lutego i były tam słowa poznania, że 20 dni…

Największy cud Pana Jezusa, moje nawrócenie

Przyjeżdżam na spotkania od czterech lat, we Wspólnocie MiMJ jestem trzy lata. Chciałam wam opowiedzieć może nie o moim nawróceniu, bo tutaj trzeba by długo mówić, ale o moim rozmiłowaniu w Panu Jezusie. To właśnie zaczęło się wszystko u św. Józefa i myślę, że się wszystko u Józefa skończy. A dlaczego? Dlatego że we wrześniu wstępuję do Zgromadzenia Sióstr Świętego Józefa. Chciałam…

Pan Bóg nas prowadzi

Agata, Wojszyn: Jestem tutaj piąty raz. Nie ma dzisiaj ze mną mojego męża, bo jest w pracy, do tej pory zawsze jeździliśmy razem. W styczniu minęło 9 lat, jak jesteśmy małżeństwem. Nie mogliśmy mieć dzieci, żadnych szans. Jeździliśmy po klinikach, od lekarzy do lekarzy, mój mąż miał problemy, ja miałam pousuwane polipy….