Ogień Jezusa

Katolicki Miesięcznik Wspólnoty Miłość i Miłosierdzie Jezusa

Świadectwa

Słowacja w Ogniu

Viera: Jestem ze Słowacji z małej wioski Vitanowa. Przyjeżdżam tutaj dlatego, że wierzę w moc modlitwy i chcę żyć Duchem Świętym, wzmacniać wiarę osobistą i pomnażać ją w drugich. Od czasu uczestniczenia w spotkaniach prowadzonych przez wspólnotę MiMJ czuję więcej energii w życiu, otwieram się bardziej na Pana Boga. Tutaj odczuwam bardzo…

Nauczyłem się kochać i przebaczać

Mam na imię Szymon, skończyłem 17 lat. Przyjechałem z Sanoka. W swoim życiu „postawiłem” pewną osobę wyżej od Boga i gdy już skreśliłem całkowicie Boga, zaczęły się dziać złe rzeczy. Relacja z tamtą osobą kompletnie się popsuła, co odbiło się strasznie na mojej psychice. To była taka furtka dla złego….

Słowacja w Ogniu. Świadectwa

Marek: Pochodzę ze wsi Suchá Hora na Orawie. Przyjeżdżam na spotkania ponieważ odczuwam taki pokój. Mam dużo powodów, żeby tutaj być. Podzielę się tymi głównymi. Od dzieciństwa często chorowałem. Kiedy miałem rok, pojawiły się problemy z płucami, jedno z nich musieli mi zoperować. Potem zachorowałem na gruźlicę płuc,…

Dziękuję za spotkania

MiMJ: Mam na imię Barbara. Pochodzę z małej miejscowości koło Opatowa. Pierwszy raz przyjechałam na Przeprośną Górkę w maju 2016 roku. Drugi raz przybyłam miesiąc później, w czerwcu. Miałam chore ręce, dłonie – gościec stawowy. Moje palce były tak sztywne i taki czułam ból w rękach, że rano, jak wstawałam…

Siła modlitwy

MiMJ: Małgorzata, mam 64 lata, przyjechałam z małej wioski Rzuchowa koło Tarnowa. Już kiedyś składałam świadectwo, ale chciałam jeszcze dodać dwa najnowsze. Jedno świadectwo pochodzi z lipca. Kiedy byłam tutaj na spotkaniu, otrzymałam dar śmiechu. Później okazało się, że w tym momencie w moim domu wybuchł pożar,…

Dziękuję za dar

MiMJ: Mam na imię Małgorzata. Przyjechałam z mężem. Mam 28 lat. Pierwszym razem przyjechaliśmy na spotkanie w lipcu 2014 r. To był dla mnie wielki szok i niezrozumienie tego co tu się dzieje. Była modlitwa uwolnienia i uzdrowienia. Były uzdrowienia ze zranień z dzieciństwa. Poczułam wielką ulgę na tych modlitwach….

Chcę Cię wielbić i kochać

MiMJ: Mam na imię Angelika. Przyjechałam z pielgrzymką z Sierakowic. Tak naprawdę, to powinnam się pojawić w tym miejscu już dużo wcześniej i dać świadectwo. 3 lata temu właśnie tutaj, w tym miejscu, zdarzył się cud. Mój tata nie był wtedy z nami. Przyjechaliśmy całą rodziną prosić o jego nawrócenie. Odkąd pamiętam,…

Bóg jest wielki

MiMJ: Marek. Mam 47 lat. Przyjechałem z Michołowa koło Białegostoku. Pierwszy raz na spotkaniu byłem 5 lat temu. Na początku trochę z uśmieszkiem podchodziłem do tego, co dzieje się na spotkaniach, ale już po pierwszym z nich poczułem wstręt do palenia papierosów, a paliłem 3-4 paczki dziennie, odpalałem jednego od drugiego. I od tej pory…

Bóg jest, kocha nas

MiMJ: Mam na imię Kamila. Przybyłam z pobliskiego Olsztyna. Na spotkanie modlitewne pierwszy raz przyjechałam w maju dwa lata temu. Potem jeździłam na kolejne, ale powiem tak, nie byłam tym tak wewnętrznie poruszona. Czułam duchowy niedosyt. Takim przełomowym momentem było spotkanie w październiku ubiegłego roku. Było to Spotkanie dla Młodych, pamiętam,…