Dział: Świadectwa

Bóg na pierwszym miejscu

MiMJ: Mam na imię Adrian. Skończyłem 29 lat. Przyjechałem tutaj z Łap – okolice Białegostoku.  Chciałem złożyć świadectwo z uzdrowienia mnie z bólu kręgosłupa, który promieniował na łopatkę, na bark. Jako, że sport to moje życie, trenowałem 7 lat po 6

Jezus mnie uwolnił

Ewelina: Mam 28 lat i 15. miesięczną córkę. Pochodzę z woj. lubelskiego. Mieszkamy z mężem na stałe w Anglii. Ostatnio tutaj byłam dwa lata temu, ponieważ nie mamy takiej możliwości, aby częściej przyjeżdżać.  Bardzo rzadko jesteśmy w Polsce. Kuzynka wtedy zaproponowała: „Słuchaj, musimy jechać do Czatachowy”. Odpowiedziałam: „No

Dziękuję Bogu za nowe życie

Agnieszka, Warszawa: Lekarze dawali mi bardzo małe szanse na zajście w ciążę. Musiałam brać leki, zastrzyki, niestety, kiedy już udało mi się zajść w ciążę, poroniłam w 8 tygodniu. Mówiono mi, że będę musiała długo się leczyć i brano pod uwagę zapłodnienie in

Bóg pełen dobroci

MiMJ: Mam na imię Kamila. Przyjechałam z woj. warmińsko – mazurskiego. Na jednym ze spotkań było słowo poznania, żeby rodziny otworzyły się na dar potomstwa, na drugie i kolejne dziecko. Otrzymałam dar radości Ducha Świętego. Kilka miesięcy później zaszłam w ciążę,

Zostałam uzdrowiona

MiMJ: Mam na imię Dorota. Przyjechałam z Wierzchowiska, to jest taka wioska pod Częstochową. Chciałam się podzielić świadectwem. Tutaj na spotkaniu zostałam uzdrowiona z lęku przed potomstwem. Byłam w takim momencie, kiedy nie wiedziałam czy to już jest czas na dziecko, bałam się.

Bóg odmienił moje życie

Dominik, Łódź: 11 lat żyłem w grzechu nieczystości, nieuczciwości, braku miłości, przede wszystkim nie szanowaliśmy siebie nawzajem. Byłem uwikłany i zniewolony różnymi nałogami. I nadszedł czas, kiedy Pan Bóg zapukał do naszych drzwi. Trzy i pół roku temu, kiedy Grażynka

Pokaż mi Twoją wolę Panie

MiMJ: 17 grudnia na spotkaniu modlitewnym otrzymałam ogromną łaskę. 24 lata nie rozmawiałam z moim bratem, z jego dziećmi, żoną. Nie mogłam tego przełamać, ale pogodziłam się z tym. Organizuję wyjazdy pielgrzymkowe i ewangelizuję, a chcę to robić z czystym sercem,

Pan Jezus przemienił moje życie

Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus i Maryja zawsze Dziewica: Mam na imię Agnieszka, przyjechałam spod Krakowa. Na spotkania modlitewne wspólnoty MiMJ jeżdżę ponad 5 lat, praktycznie jestem na każdym z nich. Jak wyglądało moje życie sprzed pięciu lat? Uważałam się za

Dla Boga nie ma rzeczy niemożliwych

Łukasz: Szczęść Boże. Dwa lata temu dostałem łaskę nawrócenia, Pan Bóg uwolnił mnie od wielu rzeczy: papierosów, narkotyków, nienawiści do siebie. Nie umiałem zaakceptować swojej osoby. Nie mogę być członkiem tej wspólnoty, nie mam w tej chwili możliwości, ale często przyjeżdżam na

Mamy ufność w Panu

MiMJ: Świadectwo, które chciałem powiedzieć, powinienem złożyć dużo wcześniej, co najmniej dwa lata temu. Mam na imię Mariusz. Pierwszy raz na spotkanie trafiłem trzy lata temu. Było to już ostatnie spotkanie na stadionie w Olsztynie. Moje życie zmieniło się o 180