Ogień Jezusa

Katolicki Miesięcznik Wspólnoty Miłość i Miłosierdzie Jezusa

Świadectwa

Kocham Cię, Maryjo

MiMJ: Jestem Adam. Gdy byłem tutaj na spotkaniu w święto Miłosierdzia Bożego, modliłem się o uzdrowienie kolegi, któremu lekarze nie dawali szans. Powiedzieli, że trzeba czekać na cud i ten cud stał się poprzez modlitwę. Były też mówione słowa poznania: „Jest tutaj mężczyzna, który bluźnił przeciwko Jezusowi i Maryi i że tego teraz…

Słowacja w Ogniu

Katarina: Mam 33 lata. O wspólnocie Miłość i Miłosierdzie Jezusa słyszałam od 10 lat, już wtedy bardzo chciałam przyjechać do Pustelni i na spotkania w Częstochowie. Nie znalazłam nikogo, kto by mnie tam zabrał, ale w lutym 2018 moja mama poinformowała mnie, że jedzie tam autokar, więc wybrałam się razem z nią i z moim młodszym…

Radość mam w Bogu

MiMJ: Mam na imię Marysia. Pierwszy raz trafiłam na spotkanie w lipcu 2018 roku. Wtedy wszystko w życiu przestało mi się układać. Byłam w ciężkiej depresji i chciałam popełnić samobójstwo. Tonęłam w długach i nic mi nie wychodziło, dodatkowo zostałam poraniona przez moich najbliższych przyjaciół. Kiedyś byłam blisko Kościoła, ale zostałam skrzywdzona…

Słowacja w Ogniu

Margita, 67 lat. Jestem już trzeci raz na spotkaniu. Przyjechałam podziękować za wszystkie dary, które otrzymałam od Pana Boga, Pana Jezusa i Panienki Maryi. Są to dary, które wymodliłam na tych spotkaniach, ale też będąc w moim kraju. Tutaj wymodliliśmy wnuka, po dziesięciu latach urodził się chłopczyk, który teraz ma…

Pan Jezus wysłuchuje pragnień serca

MiMJ: Mam na imię Ania, przyjechałam z Wejherowa. Zaczęłam przyjeżdżać na spotkania modlitewne od 2017 r. Potem dowiedziałam się, że zachorowałam na złośliwy nowotwór tarczycy. W lipcu miałam operację usunięcia tarczycy, później okazało się, że są dwa przerzuty i czekają mnie dwie operacje usunięcia tych przerzutów. W październiku 2017 przyjechałam…

Kraje w Ogniu

Przyjeżdżam z Czeskiej Republiki. Jeżdżę swoim samochodem razem z mamą, która ma 85 lat. Za każdym razem przywożę innych ludzi. Już dwa lata to trwa. O tych spotkaniach dowiedziałam się od pewnej osoby „Dostałam kontakt” o wspólnocie MiMJ i „weszłam na internet”. Przyjeżdżam tutaj po radość, spokój i siłę. Siłę do pokonania wszystkich…

Panie Boże, kocham Cię

Mam na imię Ewa. Przyjechałam z Połańca. Chciałam zacząć moje świadectwo słowami, które usłyszałam przez internet: „Przyprowadziłem każdego z was tu po imieniu, abyście poznali Moją miłość, moje miłosierdzie, a potem, żebyście szli do swoich braci i sióstr, abyście świadczyli o Mnie, aby i oni zapragnęli otworzyć dla Mnie swoje serca”. Jednym…

Słowacja w Ogniu

Mam na imię Darina. Mam 32 lata. Przyjeżdżam na spotkania modlitewne od roku 2016 i mam ciągle taką potrzebę, żeby tutaj się modlić. Przyjeżdżam tu po taki „duchowy zastrzyk”. Czuję wołanie Pana Jezusa, że tutaj mam być i zawsze przyprowadzić ze sobą nową osobę. Pierwszy raz przyjechałam w październiku. Doznałam…

Cud w naszym życiu

Mam na imię Kasia. Przyjechałam ze swoją rodziną – z mężem i dwoma synami, trzecie dziecko jest w drodze. Chciałabym złożyć świadectwo, jaki cud uczynił Pan Bóg w naszym życiu. Od kilku lat poważnie choruję, mam zaatakowany cały organizm, wszystkie narządy. Lekarze nie wiedzą, co jest tego powodem….