Ogień Jezusa

Katolicki Miesięcznik Wspólnoty Miłość i Miłosierdzie Jezusa

Świadectwa

Dziękuję za spotkania

MiMJ: Mam na imię Barbara. Pochodzę z małej miejscowości koło Opatowa. Pierwszy raz przyjechałam na Przeprośną Górkę w maju 2016 roku. Drugi raz przybyłam miesiąc później, w czerwcu. Miałam chore ręce, dłonie – gościec stawowy. Moje palce były tak sztywne i taki czułam ból w rękach, że rano, jak wstawałam…

Siła modlitwy

MiMJ: Małgorzata, mam 64 lata, przyjechałam z małej wioski Rzuchowa koło Tarnowa. Już kiedyś składałam świadectwo, ale chciałam jeszcze dodać dwa najnowsze. Jedno świadectwo pochodzi z lipca. Kiedy byłam tutaj na spotkaniu, otrzymałam dar śmiechu. Później okazało się, że w tym momencie w moim domu wybuchł pożar,…

Dziękuję za dar

MiMJ: Mam na imię Małgorzata. Przyjechałam z mężem. Mam 28 lat. Pierwszym razem przyjechaliśmy na spotkanie w lipcu 2014 r. To był dla mnie wielki szok i niezrozumienie tego co tu się dzieje. Była modlitwa uwolnienia i uzdrowienia. Były uzdrowienia ze zranień z dzieciństwa. Poczułam wielką ulgę na tych modlitwach….

Chcę Cię wielbić i kochać

MiMJ: Mam na imię Angelika. Przyjechałam z pielgrzymką z Sierakowic. Tak naprawdę, to powinnam się pojawić w tym miejscu już dużo wcześniej i dać świadectwo. 3 lata temu właśnie tutaj, w tym miejscu, zdarzył się cud. Mój tata nie był wtedy z nami. Przyjechaliśmy całą rodziną prosić o jego nawrócenie. Odkąd pamiętam,…

Bóg jest wielki

MiMJ: Marek. Mam 47 lat. Przyjechałem z Michołowa koło Białegostoku. Pierwszy raz na spotkaniu byłem 5 lat temu. Na początku trochę z uśmieszkiem podchodziłem do tego, co dzieje się na spotkaniach, ale już po pierwszym z nich poczułem wstręt do palenia papierosów, a paliłem 3-4 paczki dziennie, odpalałem jednego od drugiego. I od tej pory…

Bóg jest, kocha nas

MiMJ: Mam na imię Kamila. Przybyłam z pobliskiego Olsztyna. Na spotkanie modlitewne pierwszy raz przyjechałam w maju dwa lata temu. Potem jeździłam na kolejne, ale powiem tak, nie byłam tym tak wewnętrznie poruszona. Czułam duchowy niedosyt. Takim przełomowym momentem było spotkanie w październiku ubiegłego roku. Było to Spotkanie dla Młodych, pamiętam,…

Jestem bardzo szczęśliwa

MiMJ: Powiem o pewnej, naszej siostrze, która – mam nadzieję – kiedyś sama złoży świadectwo. Dzieliła się tym, że na jednym ze spotkań na Przeprośnej Górce w Sanktuarium świętego ojca Pio była obecna ze swoją babcią. Przyjechała nie po to, aby się pomodlić, prosić o coś, podziękować, uwielbić Pana, tylko – po prostu…

Do domu wróciłam zdrowa

MiMJ: Mam na imię Wanda. Przyjechałam z Gdyni. W 2013 r. zachorowałam na raka. Miałam dwie operacje, 26 chemii. Po każdym cyklu chemii choroba wracała. Bardzo pragnęłam pojechać do Częstochowy, bo tylko tam została moja nadzieja. Lekarze mnie zostawili samej sobie. Nie było leku, który mógłby mi pomóc. W 2017…

Boża Opatrzność

MiMJ: Witam was. Mam na imię Iwona i jestem z parafii pod wezwaniem Chrystusa Króla. Mam 33 lata. Do wspólnoty należę od niedawna. Zapisałam się do 2 kręgu. Natomiast przyjeżdżam tutaj od roku. Moje życie bardzo się zmieniło, ponieważ tutaj zostałam uwolniona od wszelkich ataków złego ducha. Moja historia zaczyna…