Ogień Jezusa

Katolicki Miesięcznik Wspólnoty Miłość i Miłosierdzie Jezusa

Świadectwa

Chwalę Cię, Panie, całym swoim sercem

MiMJ: Jestem Arek. Pochodzę ze Słowacji z Orawy. Na spotkania organizowane przez współnotę Milości Milosierdzie Jezusa jeżdżę od 2018 roku. Tutaj zostałem uzdrowiony z astmy. Jestem spokojniejszym człowiekiem. Nie używam wulgaryzmów w pracy. Chwała Panu!MiMJ: Mam na imię Bernadetta. Na spotkania przyjeżdżam od trzech lat. Pan Jezus odmienił całkowicie nasze życie,…

Słowacja w Ogniu

W dniu 23 marca 2019 roku po raz pierwszy przyjechałam do Częstochowy na spotkanie modlitewne zorganizowane na hali Arena. Przyjechałam z intencją, aby oddać Bogu wszystko co mnie martwiło, co mnie gnębiło, z nadzieją, że Bóg może mnie uzdrowić. Jestem mamą pięciorga dzieci. Dwa lata temu, kiedy miałam…

Zobaczcie, jak dobry jest Pan

MiMJ: Grzegorz. 37 lat. Pochodzę z Koszalina. Mieszkam 16 lat za granicą. Jak wyjechałem z Polski, kontakt z Kościołem mi „się urwał”. Nie chodziłem do kościoła w ogóle. Zamiast tego, wolałem iść na imprezę, napić się, w niedzielę „poprawić”. I tak to trwało długi czas. Coraz więcej piłem, w międzyczasie ożeniłem się, ale to nic…

Słowacja w Ogniu

Mam na imię Maria. Jestem z okolic Kieżmarku. Byliśmy na pewnym, chrześcijańskim spotkaniu i tam jedna pani opowiedziała, że uczestniczy w modlitwach organizowanych przez wspólnotę Miłość i Miłosierdzie Jezusa. Mąż mojej córki miał duchowe problemy i przyjechaliśmy tutaj szukać pomocy. Na jednym ze spotkań były słowa poznania, że jest tutaj osoba, która ma przywozić…

Warto otworzyć swoje serce

MiMJ: Jestem Mirek, mam 44 lata. Jestem z Ostrowca Świętokrzyskiego. Jeżdżę na spotkania modlitewne już kilka lat. Przez ponad 17 lat piłem alkohol. Żyłem w grzechach nieczystych. „Grzech rodził grzech”. Moje życie „stoczyło się na dno”, małżeństwo się prawie rozpadło. Dowiedziałem się o spotkaniach modlitewnych, które organizuje…

Słowacja w Ogniu

Mam na imię Ewa. To świadectwo mówię na Chwałę Pana Boga. Pierwszy raz byłam w Pustelni Zesłania Ducha Świętego w Czatachowie w listopadzie 2016 roku. To było święto Chrystusa Króla. Na tym spotkaniu Pan działał bardzo mocno, wiele rzeczy zmieniło się w moim życiu. Wcześniej miałam wrażenie, że „zawalił mi…

Błogosław, duszo moja, Pana

Mam na imię Marcin. Niecałe dwa miesiące temu wylądowałem w szpitalu na żółtaczkę. Trafiłem tam w bardzo poważnym stanie. Powinienem tam trafić w stanie śpiączki. Po 16 dniach pobytu wyszedłem i przyjechałem na spotkanie modlitewne. Ojciec Daniel miał słowa poznania, że Pan Jezus uzdrawia osobę, która ma powikłania po chorobie żółtaczki….

Słowacja w Ogniu

Mam na imię Edyta, mam 35 lat. Przyjeżdżam z miejscowości Lendak. Byłam tutaj dziesięć razy. O spotkaniach powiedział mi pewien chłopak ze Słowacji, Dawid. Mój mąż miał duchowy problem. Chodziliśmy do egzorcysty i polecili mu jeszcze, żeby chodzić na modlitwy uwolnienia i uzdrowienia. Pierwszy raz zobaczyłam o. Daniela, a wcześniej słuchałam…

Bądź uwielbiony Boże

MiMJ: Jestem Halina. Mam 85 lat. Przyjechałam z Tomaszowa. Namówiła mnie sąsiadka na przyjazd. Przyjechałam – raz, drugi. Miałam arytmię i nie mam. Nogi mi drętwiały, teraz mogę tańczyć. Chwała Tobie, Panie! MiMJ: Mam na imię Henryk. Przyjechałem z diecezji łomżyńskiej. Chciałbym powiedzieć, co Jezus uczynił…