Ogień Jezusa

Katolicki Miesięcznik Wspólnoty Miłość i Miłosierdzie Jezusa

Rodzina Bogiem Silna

Cisza

Uciekamy. Daleko, jak najdalej. Zostawiamy ją za sobą. Jak coś, co zagraża, uwiera. Jest nie do wytrzymania. Trudno ją znaleźć. Tu, gdzie żyjemy, gdzie ja żyję – jest to naprawdę trudne. Cisza. Nie umiemy jej oswoić, przyjąć. Spychamy na margines. Niełatwo jest się z nią zaprzyjaźnić. I nie tak łatwo…

Perła

Lubię bursztyny. Są ciepłe. Swojskie. Moje. One są jak gorąca herbata po ciężkim dniu. Jak pierwsze promienie słońca po długiej zimie. Perły są inne. Piękne, drogocenne, ale chłodne. Nie zimne – chłodne. Ten chłód to delikatność. To wspomnienie bólu, w jakim się rodzą. Jest w nich jakaś tajemnica,…

Idealni

Słoneczny poranek. Siedzę w czystej, nieskalanej ani jednym pyłkiem, ani jedną smugą tłuszczu, kuchni. Talerze stoją ustawione równiutko. Obiad jest już gotowy. Ja, ubrana w czyste, wyprasowane ubranie, wyglądające, jakby przed chwilą jeszcze było na sklepowej półce, siedzę uśmiechnięta, wyprostowana i czekam. Mam perfekcyjny makijaż,…

Przebaczenie

„Przebaczenie jest najtrudniejszą miłością”. Zwłaszcza w rodzinie. No tak już jest. Nie jestem oryginalna, cytując te słowa. I dobrze. Wcale nie chcę być. One po prostu „za mną chodzą”. Mam je w głowie. Od zawsze. Na początku ich nie rozumiałam. Teraz rozumiem. Aż za dobrze… Już trochę przeżyłam. Niejednokrotnie potrzebowałam wybaczenia….

Imię

Lubicie swoje imiona? Podobają wam się? Jesteście do nich przywiązani? Gdyby zrobić ankietę i zebrać odpowiedzi, to pewnie okazałoby się, że… różnie to bywa. Wiele osób po prostu nie myśli o tym. Lubię? Nie lubię? Jakie to ma znaczenie? Mam takie imię i już. Małe dzieci zazwyczaj lubią swoje imiona. Identyfikują…

Recykling

Lista postanowień. Na Nowy Rok. Piszecie taką? Niektórzy piszą. Co roku. Też próbowałam. Ale jakoś nigdy mi to nie wychodziło. Nie wiem – może coś źle robię? Naprawdę próbowałam. Zwłaszcza, że już od połowy grudnia byłam (i jestem) bombardowana tytułami z kolorowych czasopism. Nie da się przed tym uciec. Są w każdym…

Bohaterki

Zastanawiałam się kiedyś, jaką dziewczyną była Maryja. Jak to się stało, że ta skromna, młoda kobieta z taką odwagą i bez wahania mówi „tak”. Jest dziewicą, nie ma męża. I zgadza się, by zostać matką. Tu i teraz. Wie, musi to wiedzieć, że grozi jej niebezpieczeństwo. Śmierć. Tak. Za cudzołóstwo karano śmiercią….

Potrzebuję wspólnoty

„Ale po co ci ta wspólnota”? – słyszałam to pytanie tak wiele razy, że już mnie nie dziwi, nie denerwuje, nie szokuje, nie zastanawia. Zwykle odpowiadam jak mały „robocik”: „potrzebuję wspólnoty”. I tyle. Czasem ktoś drąży, nie zadowala się najprostszą odpowiedzią. No bo jak to – masz rodzinę, parafię, jakichś znajomych….

Bóg jest naprawdę blisko

Zastanawiałam się niedawno czy jeszcze potrafię marzyć. Tak zwyczajnie. Jak dziecko. I doszłam do wniosku, że im jestem starsza, tym mniej mam marzeń. Zaczęłam zazdrościć dzieciom. One wciąż o czymś marzą. Mój najmłodszy synek, na przykład, marzy o tym, by być dinozaurem. Tak, dinozaurem. Oczywiście próbowałam zrozumieć, o co chodzi. Podpytywałam…