Dział: Ludzie Wspólnoty

Zapiski z Północy o wyprawie na ryby i pięknie stworzonym przez Boga

Wiosna, z czym mi się kojarzy? Z zieloną trawą, z małymi, zielonymi pączkami. Z siedzącą na krzesełku, obok przystanku autobusowego, babcią – z pękami żółtych żonkili w kolorowym wiaderku. Cóż, ten obraz należy do przeszłości. Rok temu, będąc na Północy, rozróżniałam tylko dwie

Ziarno wiary

„Królestwo niebieskie podobne jest do ziarnka gorczycy, które ktoś wziął i posiał na swojej roli” (Mt 13, 31). Mam na imię Halina. Zacytowane Słowa słyszałam „setki razy” wcześniej i później, ale tak naprawdę usłyszałam je tylko raz. Było to wiele lat temu, podczas

Zapiski z Północy o szczególnej opiece Maryi

Mama. Jedno z najpiękniejszych słów, jakie znam. Słowo, które ma w sobie ciepło, miłość, radość i smutek zarazem. Myślę, że każdemu człowiekowi kojarzy się z czymś dobrym, miłym i czymś, co daje nadzieję. A może dla mnie jest to słowo szczególnie

Bóg zawsze jest ze mną

Panie Jezu! Niech poznam siebie, niech poznam Ciebie. Niech niczego nie pragnę oprócz Ciebie. Niech wstręt czuję do siebie, a kocham Ciebie Niech czynię wszystko ze względu na Ciebie… św. Augustyn Urodziłam się już bardzo dawno, ponad pół wieku temu, w socjalistycznej rzeczywistości. Odkąd pamiętam, od

Zapiski z Północy o herbacie, czyszczeniu pieca i moich przyjaciołach

Jest środa, wieczór. Za oknami ciemno, a lodowate powietrze wciska się na Misję przez każdą szparę. Na szybie mróz wymalował piękne obrazy. Do okna nie da się jednak podejść, bo przez szpary czuć przeraźliwy chłód. Eh – myślę sobie – nie

Zachwyciłam się Jezusem Chrystusem

Niedawno mówiłam mojej córce, że nie chcę dawać na piśmie żadnych świadectw. Dlatego, że dla mnie to oznaka braku pokory. I oto siedzę, i ze skruchą piszę świadectwo do „Ognia Jezusa”. Stało się tak na skutek działania Bożego. Codziennie, modląc się, proszę

Zapiski z Północy o jednym trudnym pytaniu, cennym prezencie i ważnej lekcji od Boga

Wiele razy dostawałam z Polski pytania w rodzaju: „Kim jest misjonarz świecki? A czym ty się tam zajmujesz? Po co w ogóle posyłać osoby świeckie na misje?”. Cóż, nie mogę się wypowiadać o innych misjonarzach czy misjach, bo nigdy nie byłam na placówce

Zapiski z Północy o zapomnianych rękawiczkach, ekstremalnym chłodzie i potrzebie modlitwy

Wróciłam na Północ po miesięcznym urlopie i mogę z dumą powiedzieć, że pierwsze „koty za płoty”, jestem na Północy przeszło rok. Miałam długą drogę do Chesterfield, bo musiałam czekać na samolot, który miał odlecieć na Północ, przez 4 dni. W Kanadzie wylądowałam w poniedziałek,

Jezus podarował mi drugie życie

Mam na imię Monika, pochodzę z województwa lubelskiego. Z wykształcenia jestem nauczycielem. (…) Jadąc 7 listopada 2015 roku z moją siostrą i ze znajomymi na spotkanie formacyjne Wspólnoty, ulegliśmy poważnemu wypadkowi samochodowemu. Zginął w nim jeden z naszych kolegów, my cudem

Z Jezusem na Kole Podbiegunowym

Pan Jezus naprawdę ma poczucie humoru. Magda, należąca do naszej Wspólnoty Miłość i Miłosierdzie Jezusa, powiedziała kiedyś Panu, że może jechać na misję. Nawet na biegun. No i stało się. Nie musiała długo czekać, a Pan wysłał ją na Arktykę.