Ogień Jezusa

Katolicki Miesięcznik Wspólnoty Miłość i Miłosierdzie Jezusa

MiMJ

Prawdziwą radość daje Duch Święty

Jestem Małgosia. Mam 45 lat i dwoje dzieci: Weronikę – 15 lat, Dominikę – 24 lata. Mój mąż od sześciu lat nie żyje. Pochodzę z parafii Zwoleń. We wspólnocie Miłość i Miłosierdzie Jezusa jestem od 2015 roku. Przyjeżdżając na spotkania modlitewne, widziałam miłość, jaka panuje między członkami wspólnoty, ujmowało…

Jezus jest zawsze ze mną

Mam na imię Elżbieta, mam 63 lata. We wspólnocie Miłość i Miłosierdzie Jezusa jestem od grudnia 2012 roku. Zacznę od początku, czyli od sierpnia 2010, kiedy to pierwszy raz przyjechałam do Pustelni w Czatachowie. Mszę Świętą odprawiał kapłan prowadzący wspólnotę przy Ołtarzu przed kościołem, ja stałam w kaplicy świętego Antoniego i z góry…

Krętą ścieżką do Boga

Mam na imię Małgosia. Z zawodu jestem lekarzem internistą. Po raz pierwszy przyjechałam, a właściwie zostałam przywieziona, na Mszę z modlitwą o uzdrowienie w grudniu 2012 r. Miałam wtedy 42 lata. Bynajmniej nie pałałam entuzjazmem, ale moja serdeczna przyjaciółka Iwona przez wiele miesięcy zachęcała mnie do wyjazdu, aż w końcu uległam, bo… wszystko…

Arogancja

Arogancja oznacza zbytnią pewność siebie, lekceważenie innych, tupet, butę, bezczelność. Niestety dość często możemy doświadczyć tego typu zachowań od innych ludzi w różnych sytuacjach i zdarzeniach z życia codziennego. Znam takie osoby i zazwyczaj staram się unikać takich ludzi i nie wchodzić z nimi w relację. Oprócz własnego zdania…

Szukając Pana Boga

Mam na imię Urszula, mieszkam w Poraju, jestem żoną i matką trojga dzieci (w tym pary bliźniąt). Do wspólnoty Miłość i Miłosierdzie Jezusa zostałam przyjęta w maju 2018 roku, ale jestem z nią od sierpnia 2015 roku, skrawki informacji o formacji dochodziły do mnie od pielgrzymów z Krakowa, których przyjmowałam na nocleg. W pewnym okresie mojego życia, całkiem…

Nie lękaj się, bo Ja jetem z tobą

Mam na imię Kasia. We wspólnocie Miłość i Miłosierdzie Jezusa jestem od pięciu lat. Tak naprawdę dopiero tutaj spotkałam Pana Jezusa, którego bardzo pokochałam. Wcześniej uciekałam w związki i przyjemności tego świata. Nie chodziłam do kościoła, nie modliłam się, czasami odmawiałam tylko pacierz i szłam spać. Będąc nastolatką, kiedy przyszedł okres dorastania, zaczęłam…

Moje serce otworzyło się na Boga

,,Jezus ujrzał, jak Natanael zbliżał się do Niego (…) «Rabbi, Ty jesteś Synem Bożym, Ty jesteś Królem Izraela!» Odparł mu Jezus: «Czy dlatego wierzysz, że powiedziałem ci: Widziałem cię pod drzewem figowym? Zobaczysz jeszcze więcej niż to». Potem powiedział do niego: «Zaprawdę, zaprawdę, powiadam…

Bóg uzdrawia tu i teraz

Mam na imię Kaśka, jestem z Nowego Sącza i wraz z moją koleżanką Ewą prowadzę od kilku lat pielgrzymki z Nowego Sącza i okolic na spotkania modlitewne wspólnoty MiMJ. Na pewno nie będę osobą odosobnioną, kiedy powiem, że przed spotkaniami wydawało mi się, że jestem osobą wierzącą, ba! nawet bardzo wierzącą, bo przecież…

Bóg odmienił nasze serca

Na imię mam Dorota, mam 42 lata, pochodzę z małej miejscowości z okolic Milicza. Na spotkania wspólnoty Miłość i Miłosierdzie Jezusa jeździmy z mężem od czerwca 2015 roku. W maju tamtego roku zmarł mój teść. Krótko po jego śmierci coś zaczęło mnie w nocy niepokoić, słyszałam dziwne dźwięki nad swoją głową. Nie wiem,…