Ogień Jezusa

Katolicki Miesięcznik Wspólnoty Miłość i Miłosierdzie Jezusa

MiMJ Wspólnota Miłość i Miłosierdzie Jezusa Ludzie Wspólnoty

Być wojownikiem Chrystusa

Do Wspólnoty przyprowadziła mnie siostra Faustyna. Pan Bóg dawał mi znaki, których na tamten czas nie widziałam i nie słyszałam. Bycie we Wspólnocie daje mi odwagę iść pod prąd za Jezusem w ramionach Maryi. To nie jest łatwe, ale wiem, że im jest nas więcej, kroczących za Panem, dajemy sobą świadectwo innym. Staramy się być lepszymi ludźmi, choć nie zawsze nam to wychodzi, ale Pan nas podnosi i idziemy dalej za Nim. Otwiera oczy i uszy naszego serca, byśmy żyli w Nim dla ludzi, by było nas więcej wielbiących Boga.Nie jestem w stanie wyrazić słowami, jak wiele Jezus dla mnie zrobił, jak bardzo zmienił
i zmienia moje życie, jak mnie prowadzi. To wszystko mam w sercu. Jeżeli tylko zapraszamy Pana do swojego życia, On Sam działa cuda i wszystko się zmienia. Nie zawsze jest tak, jakbyśmy od razu tego chcieli. Zazwyczaj jest to długotrwały proces.
U mnie trwa to już ponad trzy lata. Pragę być wojownikiem Chrystusa, choć jestem bardzo małą i słabą istotą, ale to w Panu mam siłę,We Wspólnocie uczę się, jak Go słuchać, by czynić to, czego On ode mnie oczekuje, bo tylko wtedy odnajduję pokój w sercu. Teraz całe moje życie kręci się wokół Jezusa i Maryi.
Agnieszka Chlipała, Gołkowice k. Starego Sącza

Czytaj więcej w lutowym numerze miesięcznika „Ogień Jezusa”.