Ogień Jezusa

Katolicki Miesięcznik Wspólnoty Miłość i Miłosierdzie Jezusa

Moc Słowa Kazania

Brama Nieba

Duchu Święty, tak jak przyszedłeś do Serca i do Ciała Maryi, przyjdź do nas teraz. Duchu Święty, Który zawsze od poczęcia byłeś w Maryi, bądź zawsze w nas. Duchu Święty, Który przez Nią działałeś, działaj w nas i poprzez nas. Duchu Święty, Który przemawiałeś przez Maryję, przemawiaj przez nas, przemawiaj przeze mnie również dzisiaj. Duchu Święty, Który zstępowałeś na wszystkich i tych, do których Maryja poszła, proszę, zstępuj na nas i na tych wszystkich, do których pójdziemy. Duchu Święty, namaść teraz moje słowa, abym mówił o Maryi, aby mówił to, co jest zgodne z Twoją wolą, co jest Tobie miłe, dla chwały Twojej i dla chwały Maryi. Duchu Święty, pomóż mi mówić o Niej pięknie, pokornie i z miłością. Duchu Święty, przyjdź do naszych serc, abyśmy rozradowali się radością Maryi, Która jest w niebie, Która została wzięta z ciałem i duszą do chwały Twojej. Przyjdź, Duchu Święty.

Dzisiaj wspominamy Maryję, Która weszła jako druga do nieba po Swoim Synu. Pierwszy był Jezus, a druga Maryja, czyli teraz wiemy, Kto ma najpiękniejsze miejsce obok Boga, obok Jezusa – Ona, pierwsza po Bogu. Skoro Syn z Ojcem i Duchem Świętym wywyższyli tak bardzo Maryję, to nie jest przesadą kochać Ją też tak bardzo. To nie jest przesadą prosić Ją o wstawiennictwo i modlić się do Niej. Modlić się do Niej dużo i oddawać Jej siebie, swoją rodzinę. Bądźmy zawsze Maryjni, nasz naród był Maryjny. Nie wstydźmy się różańca, Maryi, Jej obrazków, Jej figurek, Jej szkaplerzy, cudownych medalików. Bądźmy tymi, którzy kochają Maryję, żeby to było widoczne, żeby w twoim domu czy w twoim samochodzie, czy przede wszystkim na szyi, może w portfelu, czy w torebce, była obecność Maryi poprzez obraz, figurkę, szczególnie medalik czy szkaplerz. Tak wiele Maryi zawdzięczamy. Tak bardzo nas Maryja ukochała, po Bogu najbardziej, szaloną miłością nas kocha. Maryja kocha Swoje dzieci, kocha przyjaciół Jezusa, kocha wybranych Jezusa, kocha wszystkich.

tekst: o. Daniel Galus

Czytaj więcej w sierpniowym numerze miesięcznika „Ogień Jezusa”.