Ogień Jezusa

Katolicki Miesięcznik Wspólnoty Miłość i Miłosierdzie Jezusa

Świadectwa

Bądź uwielbiony Boże

MiMJ: Jestem Halina. Mam 85 lat. Przyjechałam z Tomaszowa. Namówiła mnie sąsiadka na przyjazd. Przyjechałam – raz, drugi. Miałam arytmię i nie mam. Nogi mi drętwiały, teraz mogę tańczyć. Chwała Tobie, Panie!

MiMJ: Mam na imię Henryk. Przyjechałem z diecezji łomżyńskiej. Chciałbym powiedzieć, co Jezus uczynił w moim życiu. Przyjechałem tutaj w 2013 roku. Moje małżeństwo zaczęło się rozpadać, żona wyjechała za granicę. Coraz częściej zaglądałem do kieliszka. Przyjechałem tutaj, zobaczyłem, co się dzieje, nie rozumiałem tego. Daleko byłem od Boga. Następnym razem przyjechałem z żoną. Ona zobaczyła, uwierzyła. Bóg „zabrał mi” alkohol, papierosy. Paliłem 30 lat, nie palę do dzisiaj. Pochodzę z rodziny wierzącej, ale to nie była wiara. To była tradycja religijna. Nie umiałem się modlić, nigdy się nie modliłem sam na różańcu. Dzisiaj codziennie odmawiam różaniec, uczestniczę świadomie we Mszy Świętej, czytam Słowo Boże. Bóg wlał w moje serce tyle miłości. Dziś moje małżeństwo jest bardziej szczęśliwe niż kiedykolwiek. Idziemy razem z żoną za Bogiem. Chwała Panu!

Czytaj więcej w listopadowym numerze miesięcznika „Ogień Jezusa”.