Ogień Jezusa

Katolicki Miesięcznik Wspólnoty Miłość i Miłosierdzie Jezusa

MiMJ Ludzie Wspólnoty

Teraz jestem naprawdę szczęśliwa

Jestem emerytką i dopiero kilka lat temu zrozumiałam, co to znaczy być katolikiem i tak naprawdę kochać Boga, i do końca Mu zaufać. Wydawało mi się, że jestem dobrą katoliczką, przyjęłam sakramenty chrztu, bierzmowania, ślubu kościelnego.
Co niedzielę chodziłam na Mszę świętą, w każdym roku przystępowałam do wielkanocnej spowiedzi, nikomu nic nie ukradłam, nikogo nie zabiłam… Odkąd pamiętam zawsze liczyłam na siebie i wydawało mi się, że muszę przezwyciężyć każdą trudność. Kiedy 20 lat temu zmarł mój mąż i zostałam sama z dwójką dzieci – za wszelką cenę musiałam sobie poradzić w różnych sytuacjach. Było ciężko, ale starałam się, aby dzieci nie czuły się gorzej od tych, które mają pełne rodziny. Najważniejsze było zapewnienie bytu materialnego – tak mi się wtedy wydawało.

Krystyna

Czytaj więcej w marcowym numerze miesięcznika „Ogień Jezusa”.