Miesięcznik „Ogień Jezusa”, lipiec 2015

Katolicki Miesięcznik Charyzmatyczny Wspólnoty Miłość i Miłosierdzie Jezusa numer 21 (lipiec 2015) Umiłowani Bracia i Siostry, Przyjaciele naszej Wspólnoty Miłość i Miłosierdzie Jezusa, przekazujemy Wam lipcowy numer „Ognia Jezusa”, mówiący o ludziach Czytaj »

Ewangelizacja w drodze

Jest czwartek – dziś jadę do Tucholi. Tu będę spała. Jutro rano mam spotkanie z młodzieżą w szkole, a wieczorem – w parafii. Tam zostanę na noc. W sobotę rano pojadę w Czytaj »

Mary MacKillop

Kiedy pierwszy raz spotkałam się z postacią Mary, wykazałam się totalną ignorancją. Święta buntowniczka z Australii, z drugiego końca świata, na dodatek ekskomunikowana. Walczyła z biskupami, kapłanami, oszczerstwami, intrygami, plotkami. To było zbyt dużo jak Czytaj »

Pobożność pogańska

Pobożność pogańska jest widoczna na każdym kroku. Dosłownie. Parokrotnie byłem świadkiem, jak w drodze do lub z kościoła komuś przeleciał drogę czarny kot i ten chrześcijanin spluwał przez ramię… Generalnie, to już Czytaj »

Miesięcznik „Ogień Jezusa”, czerwiec 2015

Katolicki Miesięcznik Charyzmatyczny Wspólnoty Miłość i Miłosierdzie Jezusa numer 20 (czerwiec 2015) Kochani Uczniowie Jezusa, niewiarygodne i piękne jest to, że mimo wielu przeszkód możemy cieszyć się wydaniem 20 numeru ,,Ognia Jezusa”. Czytaj »

Miesięcznik „Ogień Jezusa”, lipiec 2015

Katolicki Miesięcznik Charyzmatyczny Wspólnoty Miłość i Miłosierdzie Jezusa numer 21 (lipiec 2015) Umiłowani Bracia i Siostry, Przyjaciele naszej Wspólnoty Miłość i Miłosierdzie Jezusa, przekazujemy Wam lipcowy numer „Ognia Jezusa”, mówiący o ludziach natrętnych wobec Boga, których Bóg za to chwali

„Ognik Jezusa” dodatek dla dzieci

Kochane dzieci, w każdym kolejnym numerze „Ognia Jezusa” znajdziecie specjalnie dla was przygotowane artykuły, rysunki, zagadki, konkursy, dziecięce modlitwy i zaproszenia. W tym numerze znajduje się zaproszenie na piękne spotkanie z Jezusem, które jak co roku odbywa się w czerwcu.

Prorok Ducha Świętego

Dzisiejsze słowa, które słyszeliśmy z Księgi Proroka Izajasza, mówią nam o Janie Chrzcicielu. Izajasz zapowiada jego przyjście, zapowiada, że będzie to człowiek, który będzie miał usta jak miecz. Niezwykłe jest to, że tak wielu ludzi było zafascynowanych Janem Chrzcicielem. Co jest

Ewangelizacja w drodze

Jest czwartek – dziś jadę do Tucholi. Tu będę spała. Jutro rano mam spotkanie z młodzieżą w szkole, a wieczorem – w parafii. Tam zostanę na noc. W sobotę rano pojadę w okolice Szczecina, ponieważ po południu mam tam spotkanie. W niedzielę

Nie ma większej Miłości

Maryjo, Tobie oddaję każde słowo. Mam na imię Sabina, mam 23 lata, mieszkam w Warszawie. Decyzja o wstąpieniu do Wspólnoty Miłość i Miłosierdzie Jezusa była dla mnie niezwykle trudna. Pamiętam, że gdy pierwszy raz trafiłam na spotkanie młodych, a było to tylko

Mary MacKillop

Kiedy pierwszy raz spotkałam się z postacią Mary, wykazałam się totalną ignorancją. Święta buntowniczka z Australii, z drugiego końca świata, na dodatek ekskomunikowana. Walczyła z biskupami, kapłanami, oszczerstwami, intrygami, plotkami. To było zbyt dużo jak na mnie. Wydawało mi się, że nie mam

Bogu niech będą dzięki

Elżbieta, Kraków: Jeżdżę tutaj od dawna, nawet już nie pamiętam od kiedy, jeszcze jak były spotkania w Czatachowie w Pustelni. Ostatnio na spotkaniu było mówione, że są osoby, które już dawno powinny złożyć świadectwo, więc tak się biję w piersi, to

Diecezje płoną Ogniem Ducha Świętego

„Bądźmy świadomi tego, że każdy z naszych biskupów jest następcą Apostoła – mówił na spotkaniu otwartym Wspólnoty Miłość i Miłosierdzie Jezusa 18 kwietnia 2015 r. o. Daniel Galus. – Każdy biskup jest znakiem i fundamentem jedności w Kościele, danego Kościoła lokalnego.

Komentarz do Ewangelii

druga niedziela czerwca, 11 niedziela zwykła 14 czerwca 2015 roku Ewangelia według św. Marka 4, 26 – 34 Czas żniw jeszcze nie nadszedł, lecz pomimo tego Pan Jezus karmi nas dzisiaj Swoim słowem, które jest obfite i wydaje plon. Każdy

Pobożność pogańska

Pobożność pogańska jest widoczna na każdym kroku. Dosłownie. Parokrotnie byłem świadkiem, jak w drodze do lub z kościoła komuś przeleciał drogę czarny kot i ten chrześcijanin spluwał przez ramię… Generalnie, to już nie chrześcijanin, ale heretyk, bo praktykowane przez niego